#ppgjD

Kilka lat temu miałem przyjaciółkę Magdę. Ładna dziewczyna, zabawna. Powiedzmy, że taki mój mały ideał. Wiedziała, że mi się podoba, ale ona nie chciała ze mną nic innego prócz czystej przyjaźni. Ona miała jednego chłopaka, potem drugiego. Ja byłem przy niej, kiedy tego potrzebowała, ale jednak nigdy nie patrzyła na mnie jak na kogoś, z kim mogłaby być. No trudno, w końcu też znalazłem sobie dziewczynę. Miłość po grób to nie była, jednak zaczynało być fajnie. Wtedy Magda stwierdziła, że nie potrafiła mnie docenić wcześniej, a okazuje się, że chyba jestem tym jedynym. Zacząłem tłumaczyć, że mam kogoś i nie mogę zostawić jej z dnia na dzień, bo jest dla mnie ważna. Niby zrozumiała. Na jakiejś imprezie, na której byłem sam, była też Magda. Duża ilość alkoholu sprawiła, że... sprawdziliśmy dosyć dokładnie, czy pasujemy do siebie. Z jednej strony było mi źle, bo zdradziłem. Z drugiej... spełniło się moje marzenie. Zerwałem więc ze swoją dziewczyną, przepraszając ją. Chciałem zacząć nowe życie z moją przyjaciółką. Jednak, jak się okazało, byłem dla niej atrakcyjny tylko wtedy, gdy miałem dziewczynę. Gdy byłem sam, to Magda nagle stwierdziła, że jednak przyjaźń jest ważniejsza...
Po czasie zrozumiałem, że chciała mieć mnie na wyłączność. Wyrwałem się z tej toksycznej znajomości. Magda się na mnie obraziła, bo skoro jestem jej przyjacielem, to powinienem być na dobre i złe. Byłem... do czasu, aż zmądrzałem.
Eldingar Odpowiedz

I bardzo dobrze wyszło, tylko tej pierwszej dziewczyny szkoda. Ale ktoś, kto zdradza, nie zasługuje na szczęśliwe zakończenie.

Dragomir

* ktoś kto zdradza i nie żałuje, tylko nadal korzysta okazji do lewizny. Zbłądzić może każdy.

Eldingar

Dla mnie każdy zdradzający jest z miejsca skreślony, bez względu na obecność wyrzutów sumienia lub ich brak. W związku można popełniać różne błędy, ale jeśli chodzi o mnie - zdrada jest taką rzeczą, po której związek powinien zostać natychmiast zakończony.

GeddyLee Odpowiedz

dużo jest ludzi, których kręci podrywanie zajętych. I nawet nie muszą wiedzieć że kogoś to masz, bo jakoś to wyczuwają. Jak? pojęcia nie mam xD

Vito857 Odpowiedz

Dobrze, że zmądrzałeś. Trochę późno, ale i tak dobrze, że w ogóle.

Dodaj anonimowe wyznanie