#pijRN
Czas na zabawę i tym podobne. Siedzę z ziomeczkami przy stoliku i rysujemy. Jako że bardzo lubiłem rysować, często chwaliłem się swoimi "dziełami" przedszkolankom i wyczekiwałem ich opinii. Nie miałem aktualnie weny na swoje kolejne artystyczne wypociny, aż mnie olśniło. Narysowałem sobie plażę, ludzi patrzących z przerażeniem na brzeg i rekina odgryzającego nogę jednego z plażowiczów. Rysowałem wszystko jednym kolorem, chyba szarym. W końcu mówię kumplom, że wypada pokazać co nabazgrałem, a oni "Nie, mordo, skarci cię, że takie strasznie rzeczy narysowałeś, ja bym narysował kwiatka", a ja że "e tam, idę".
Podchodzę do przedszkolanki, przerywam jej rozmowę z kimś innym i pokazuję wymalowaną na kartce masakrę. Ta bierze rysunek do ręki, zakłada okulary i przygląda się w ciszy. Odwracam się na chwilę do ziomeczków, ci śmieszkują, to i ja śmieszkuję.
Przedszkolanka spogląda po chwili na mnie i mówi:
"Ładnie, ale wzięłabym jeszcze czerwoną kredkę i podkreśliła te wszystkie plamy krwi".
Przedszkolanka zaorała 😂😂😂
,,Siedzę z ziomeczkami przy stoliku'' 😂 prawilnie👌
twój nick przypomniał mi parodię tego hitu xD
@tyskie taka legendarna piosenka ,a Ty mi tu z parodią wyskakujesz 😁
oooh, my ding ding dong!
internet should be illegal :)
Brawo, mordo :)
Mi twój nick przypomina pewien filmik, w którym była podłożona ta piosenka :P
"Nie, mordo, skarci cię, że takie strasznie rzeczy narysowałeś..." prawilny ziomeczek nie da Ci zginąć 👊👊
😂 Szacun na dzielni 👊💪
No i prawidłowo ;) A nie od razu policja i opieka społeczna w domu ;)
Pewnie widząc ten rysunek też nie wezwałabym rodziców, ale czasem przez rysunki male dzieci wyrażają swoje emocje, więc ja jestem zdanie, że lepiej być w tym temacie nadgorliwym niż obojętnym.
Nareszcie dobra przedszkolanka! xd Już myślałam że wyśle Cie do psychologa ; )
Komentuję, żeby sobie zapisać wyznanie :)
To ja też :D
I ja!
I ja :-)
Ja również, hihi
I ja!
I ja :)
I ja!
No to jak wszyscy, to ja nie będę gorsza.
Ja też.
Też chcę :D
Komentarz tu był
A myślałam że nauczycielka zadzwoniła po rodziców
Hahaha, dobrze ze nie zadzwonila do Twoich rodzicow proponujac psychologa tylko przyjela to jako objaw tworczosci. ;) ale powiedz, czy ta pasja rysowania Ci zostala??
Dzisiaj wysłaliby Cię do psychologa i terapeuty, a przedszkolankę zwolnili x'D
"Odwracam się na chwilę do ziomeczków, ci śmieszkują, to i ja śmieszkuję" no padłam!! :D:D:D