#pKUPu

Okłamałem ślepego sąsiada i powiedziałem mu, że się przeprowadzam.

Wiele lat temu stałem na balkonie, kiedy taksówkarz obcesowo naciskał w swój klakson przed domem i krzyczał do mojego niewidomego sąsiada, aby ten szedł w kierunku jego głosu, czyli w stronę ruchu ulicznego. Pomyślałem, że to niebezpieczne, więc mój współlokator i ja poszliśmy na dół i pomogłem sąsiadowi dojść do taksówki, a kierowcy zwróciłem uwagę na to, że był niegrzeczny.
Dałem niewidomemu sąsiadowi mój numer telefonu, abym mógł go podwieźć w przyszłości. Nie wiedziałem wtedy, że popełniłem błąd...

Wkrótce rozdzwoniły się telefony... i nie ustawały. A kiedy sąsiada gdzieś podwoziłem, prosił o różne objazdy. Gdyby mi wcześniej powiedział, gdzie chce jechać, to byłoby spoko, ale nie... jechaliśmy i on przy każdej jeździe dorzucał 2-3 dodatkowe miejsca. Doszło do tego, że codziennie chciał się przejechać... i nawet dzwonił do mnie, żeby mi przypomnieć, że mam go podwieźć i żebym się nie spóźnił, nawet nie pytał, czy mam na to czas. W końcu miałem dość, więc spytałem, jak bardzo jest ślepy. Powiedział, że jest ślepy jak kret, nie widzi kompletnie nic. Tydzień lub dwa później powiedziałem mu, że mam rozmowę o pracę w mieście obok. Kolejny tydzień później powiedziałem mu, że dostałem tę pracę i że za miesiąc się wyprowadzam.

Po tym, jak się niby "wyprowadziłem", starałem się go unikać, ale kilka razy się nie udało i przechodziłem obok niego w zupełnej ciszy, gdy on np. stał na chodniku. Cholernie dziwne uczucie.
Laskowa Odpowiedz

Dziwne to by było, gdyby cie poznał po krokach lub zapachu i się przywitał 😁

ad13

Nie jestem ślepa, ale dla mnie to by było najnormalniejsze w świecie.

kociambe Odpowiedz

Trzeba w takim wypadku powiedzieć "nie" , potem tylko są wyrzuty sumienie (paradoksalnie u osoby, która pomagała).
A co do przechodzenia w ciszy to sąsiad wiedział.

Cystof

@Hvafaen
Nie robiłbym takich założeń. Niewidomi zwłaszcza długoletni potrafią wykształcić niezwykłe umiejętności. Mój wujek był w stanie określić kto wchodzi po klatce schodowej i nie przypominam sobie by kiedykolwiek się pomylił. Miał też niesamowitą orientację w przestrzeni. Co roku jeździliśmy na wakacje w to samo miejsce, a ten na 200km trasie podawał nazwy miejscowości do jakich będziemy za chwilę wjeżdżać i to włącznie z jakimiś zapadłymi wsiami, nie mylił się również wtedy gdy przypadkiem musieliśmy robić jakiś objazd. Nie niedoceniajmy niewidomych.

ad13

Hva, widzę dobrze, a też potrafię poznać po krokach, który sąsiad idzie po schodach.

Ifyoulikeme Odpowiedz

Po pierwsze, sąsiad zapewne pozna cię np. po krokach. Po drugie, pewnie rozmawia z innymi sąsiadami i wcześniej czy później sprawa się rypnie. Wystarczy że np. wspomni do kogoś "ostatnio podwiózł mnie ten pan X który się wyprowadził", i sąsiad zapewne go objaśni, że się myli. Już nie mówiąc o tym, że sam sobie robisz zaziu: tworzysz toksyczną sytuację, w której się teraz będziesz kisił. Bez sensu, nie lepiej szczerze porozmawiać i postawić granice?

PoraNaPiwo Odpowiedz

A nie mogłeś mu tak zwyczajnie odmówić, kiedy Ci nie pasowało?

KazuyaMishima Odpowiedz

Ile Ty masz lat, że bawisz się w gierki zamiast powiedzieć "sorry gościu ale nie"? Ja rozumiem, że niektórym ludziom ciężko być asertywnym, ale jesteś śmieszny.

nictozeniema

@Hvafaen a jak taki niewidomy powie, że on nie uprawiał nigdy seksu przez niepełnosprawność a chciałby i żebyś Ty z nim go uprawiała to też nie odmówisz, bo głupio bo nie widzi? Przecież to absurdalne!

HellBlazer Odpowiedz

Dziwne uczucie jest wtedy gdy nie umiesz powiedzieć "nie". Następnym razem może być w jakiejś naprawdę niebezpiecznej sytuacji i co wtedy zrobisz? Będziesz udawał, że tego nie widzisz, żeby się nie ujawnić? Facet żerował na Twojej litości niczym wytrawny cham bez kultury

Vito857 Odpowiedz

Asertywność poziom dno.

Artton Odpowiedz

Doskonale cię rozumiem,na osiedlu na którym kiedyś mieszkałem też był taki niewidomy.Od wszystkich wymagał wręcz wymuszał pomoc.Z początku nawet mu się to udawało ale po jakimś czasie już nikt się nie nabierał na jego "sztuczki" .

maIasarenka Odpowiedz

Pewnie dowie się od innych sąsiadów.

LilRedDevi Odpowiedz

Ktoś tu chyba zgubił jaja

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie