#oyOTf

Mój tata od dawna ma problemy ze wzrokiem. Często kupował najmocniejsze "sklepowe" okulary, jakie tylko mógł znaleźć, ale i tak były one za słabe. Nigdy nie słyszałam jak narzeka, że słabo widzi i potrzebuje czegoś lepszego. Wielokrotnie namawiałam go, by poszedł do okulisty, ale on zawsze mówił, że nie ma czasu i dobrze mu z tymi okularami, które ma.

Kilka dni temu udało mi się go nareszcie namówić na wizytę. Badanie trwało długo, bo wada była spora i tata był u okulisty pierwszy raz od ok. 15 lat. Po wyjściu powiedział tylko, że fajnie, że będzie miał nowe okulary. Nic więcej. Zero jakiegokolwiek entuzjazmu. No ale pomyślałam, że to może być spowodowane jego zmęczeniem po pracy.

Dzisiaj byliśmy odebrać nasze okulary (też sobie sprawiłam :)). Weszliśmy, przymierzyliśmy okulary, zapłaciliśmy (a właściwie w większości zapłacił tata) i wyszliśmy. Od tego momentu widziałam tatę pierwszy raz od dawna w okularach. Przy okazji udaliśmy się do sklepu, bo tata strasznie nalegał. Nie rozumiałam po co, no ale nie sprzeczałam się. Później wszystko stało się jasne. Mój tata był tak szczęśliwy, że nareszcie widzi wyraźnie, że zaczął mi czytać wszystkie ceny i skład produktów. Cały czas mówił, że sprawdzi ile to kosztuje, chociaż dobrze wiedział, bo nie pierwszy raz to kupował. Po wyjściu jeszcze długo mówił jakie piękne kwiatki rosną komuś w ogrodzie i jakie ktoś ma rejestracje w aucie.

Moment, w którym słyszałam to wszystko co mówił mój tata, kiedy widziałam jego uśmiech i radość... Nie do opisania. Widok i uczucie zdecydowanie lepsze, niż wygranie w totka :)
desstiny Odpowiedz

Ja zdecydowałam się na soczewki i jak to ja powiedziałam: "Jak fajnie w końcu widzieć świat w HD" :D.

ToTylkoJa90

Ja już nie mogę chodzić w soczewkach. :(
Strasznie nad tym ubolewam, bo bardzo ułatwiało mi to funkcjonowanie.

lubienalesniki

@ToTylkoJa90 a czemu juz nie możesz jesli można wiedzieć?

ToTylkoJa90

Uszkodziłam sobie rogówki. :/

Colombiana

Ja z kolei nie mogę długo nosić okularów, bo mi się kręci w głowie. Mam nowe okularki, byłam u prywatnego okulisty, pani z tytułem profesora. Wszystko dobrane idealnie, ale to już trzecia para okularów, których nie mogę nosić. Mam wadę prawie -4 na jedno i drugie oko, na szczęście uwielbiam soczewki. Widzę w nich wszystko dokładnie, nie mam zalałań kątów, patrząc w górę czy w bok, też wszystko świetnie widać. Używam ich już ok 6 lat, mam nadzieję, że zakwalifikuje się na laserową korektę wzroku 😀

lubienalesniki

ale poprzez noszenie soczewek czy jakimś innym sposobem? :o tez nosze soczewki, niestety mam swiatlowstret i latem bym nie wytrzymała bez okularów przeciwslonecznych..

Ceglofon

Chodzi o to, że soczewek nie można nosić codziennie. Jako, że jest to ciało obce, po pewnym czasie oko "przystosowuje" się do niego i tak powstaje coś jakby "blizna" na oku, w miejscu gdzie kończy się soczewka. To właśnie dyskwalifikuje do laserowej korekcji oczu

kejtafon

Ja mam obecnie bardzo duza wade wzroku i nosze soczewki juz bardzo dlugo (od 4 klasy podstawowki, mialam wtedy -4) i funkcjonuje sie wspaniale, moge nawet sport uprawiac 😊

keiti13

Hahah tak samo zareagowałam. Nie oddam już soczewek nigdy 😀😀😀

nom

Ot komu dobrze, ja mam przewalone i nie za bardzo opłaca mi się kupować soczewek. Mam na 1. oku -5, na 2. -5 a do tego na prawym astygmtyzm

PachaMeduzy

Moja siostra, gdy ubrała okulary pierwszy raz, spojrzała na swojego faceta i powiedziała - ooo panie, jakiś ty brzydki! :D

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
ToTylkoJa90 Odpowiedz

Pamiętam, że też przeżyłam taki pozytywny szok, gdy w końcu dorosłam do tego, by jak normalny człowiek wychodzić w okularach. Też się dziwiłam, jakie bloki mają piękne kolory, ile pięknych roślin jest na trawnikach i ekscytowałam się, że widzę rejestracje auta jadącego przed moim. ;)

Miriam0142

@ZdzichuBetoniara
Ja już mamy bawić się w fizykę, to to wynika raczej z optyki.

ZdzichuWuzekWidlowy

wszyscy co hcom rzeby ZdzichuBetoniara se poszedl dajom lajka

Behekocisko

Mam nadzieję, że nie autorka komentarza była osobą prowadzącą rzeczony samochód :D

Aguska

@Behekocisko też o tym pomyślałam. Oby nie była osobą kierująca samochód, bo byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne.

Autysta

Jak założyłem soczewki, też się dziwiłem, jak manekiny ładnie się uśmiechają. (;

JaneUmbridge Odpowiedz

Ja jak pierwszy raz założyłam okulary to powiedziałam tylo "wow,to Harry Potter ma jednak wyraźne i czarne literki"

queenB Odpowiedz

Jako okularnik od lat piętnastu i jako osoba, która podjęła leczenie u okulisty o 2 lata za późno.. Nie rozumiem takiego postępowania. Pójście do okulisty i kupienie sobie okularów odpowiednich do naszej wady nie jest wielkim wyczynem. A zwlekanie z wizyta może skończyć się nieodwracalnym uszkodzeniem wzroku. Jako dorosła osoba mam poważne problemy ze wzrokiem, bo w dziecinistwie nie wiedziałam, że można widzieć lepiej i nie skarzylam się dorosłym. Ale dorosły facet powinien sam wiedzieć, że należy iść do lekarza, a nie potem po kilkunastu latach cieszyć się jak dziecko, że nareszcie widzi. Jak dla mnie dziecinada.

queenB

Btw, jak lezalam na oddziale okulistycznym to było mnóstwo takich dorosłych, którzy olewali problemy z oczami, a jak już trafiali do lekarza, mieli siatkówkę jak sito albo daleko posunięta zaćmę.

szalona13

Ja chodzę do.okulisty co pół roku i czuje że moja wada się posuwa bo coraz slabiej widzę. A mój okulista mówi że nie warto zmieniać szkła bo oko nie będzie chciało samo pracować' (wiecie o.co chodzi) i dlatego chodzę wo okulrach o 2 rozmiary czy jak to nazwać za małych. Dodam że by zarejestrować się do innego trzeba czekac 1/2 lata bo próbowałam

riviva

@szalona13 ciekawi mnie gdzie są takie kolejki ? Ja jakoś bez problemu mam wizytę maksymalnie do 2/3 miesięcy

szalona13

W polsce, też mi się nie chciało wierzyć ale się chyba przyzwyczaiłam

szalona13

Jak chcesz się zapisać do nowego, bo do yego samego to co pół roku spokojnie. Nie wiem czy jest dobry czy tak po prostu

riviva

@szalona13 zapraszam do Rzeszowa.

rokiowca Odpowiedz

Mój tata ma bryle do czytania i chodzenia czyli 2 pary. Tych do chodzenia nie używa... a na mnie zawsze mówił jak zapomniałam okularów. 😐

Hedervary Odpowiedz

A nad tym wyznaniem, mam reklamę soczewek kontaktowych...

Ahx Odpowiedz

Ja zawsze chciałem uszczęśliwić moja mamę, ale jej problem jest taki, że nie wystarczaja okulary, w nich i tak nic nie może przeczytać, chyba że litera ma 10cm. Jedynie operacja, która pomoże na jakieś 2 miesiące i potem znów powraca, nawet z o wiele gorszymi skutkami... Mimo to pracuje, dba o wszytko i wszystkich, cieszy się życiem, za co ją podziwiam :]

Pusia Odpowiedz

mam mala wade, ale zawsze jak sie nudze i juz nie mam sie czym zajac, to unosze i odstawiam z powrotem okulary na nos, bo porownuje sobie jakosc obrazu z nimi i bez nich.

Wedelwawel Odpowiedz

Ciesze się z twojego szczęścia ☺

wikkaa Odpowiedz

Wyznanie podsumowuje moje wczorajsze zachowanie

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie