Gdy wracałam do domu pociągiem, naprzeciw mnie usiadł naprawdę przystojny chłopak. Bardzo chciałam bliżej się z nim poznać, więc postanowiłam zagadać. Po wymianie paru zdań zauważyłam, że chłopak jest dość małomówny i zaczęłam mówić w ogóle bez sensu, że interesuję się ptakami i bardzo chciałabym mieć jakąś papugę czy coś (kłamałam). Chyba trafiłam w setkę, bo od razu go olśniło. Powiedział, że ma kanarka, którego mógłby mi dać za darmo, bo wyjeżdża i nie ma się nim kto zaopiekować. Ja dość niechętnie się na to zgodziłam, ale pomyślałam, że może to nas jakoś zbliży. Heh... No i tego... Właśnie wróciłam do domu z kanarkiem, którego musiałam odebrać od jego dziewczyny.
Dodaj anonimowe wyznanie
No wiesz sam kanarek ok.100 + klatka i inne duperele więc Ci powiem że albo serio Ci zaufał albo ten kanarek to zło wcielone 😈
Kłamstwo nie popłaca. ;)
A tak w ogóle to nie powinno się trzymać kanarków pojedynczo- one tyle śpiewają, ponieważ są nieszczęśliwe... :(
Żadnych ptaków NIE WOLNO trzymać pojedynczo. Nawet dużym papugom (które, niestety, są często trzymane pojedynczo "do towarzystwa") człowiek nie wystarcza. Mogą się wydawać szczęśliwe, ale w naturze ptaki spędzają ze sobą nawzajem 24 godziny na dobę, właściwie nigdy nie zostają same, czego człowiek nie jest w stanie im zapewnić.
W ogóle, smutne jest to, jak nieświadomi potrzeb ptaków są niektórzy ich właściciele - jak widzę samotną papugę z cienkimi, plastikowymi żerdziami w okrągłej klatce wysokości i szerokości może kartki A3, to ściska za serce...
Ja generalnie nie rozumiem ludzi, którzy biorą pod swój dach zwierzęta i nawet nie sprawdzą, co te biedaki potrzebują, by być zdrowe i szczęśliwe... Niewyczesywane koty, psy bez gryzaków, żółwie bez lamp, druciane kołowrotki dla gryzoni... itp. itd. Zwierzak cierpi, a właściciel często o tym nawet nie wie...
Tez mnie denerwuje jak ludzie biorą zwierzęta bo ładne słodkie ale nie chcą niczego na ich temat sie dowiedzieć... To jest zwłaszcza problem gryzoni (głownie chomiki mam na myśli-przesrane w zyciu mają uwierzcie :( ) I często nie jest to tylko niewiedza ale przede wszystkim głupota.
Jak trzymasz samca i samicę, to samiec przestaje śpiewać. Teraz wiem, że to ze szczęścia xd
To o śpiewaniu to bzdura- kanarek śpiewa, żeby zaznaczyć swoje terytorium i zdobyć samice, a nie ze smutku na litość boską! Oczywiście to prawda, że ptaki lepiej się czują w swoim towarzystwie, ale jeśli jestem w stanie poświęcić kanarek owi dużo czasu- w sensie nie trzymamy go tylko w klatce, ale wypsxczamy, bawimy się z njm ( tak, da się :-) ) i poświęcamy kilka godzin dziennie, nic mu się nie stanie, jeśli będzie się go trzymać odzielnie- wtedy też będzie bardziej oswojony i towarzyski w stosunku do człowieka
W sumie gdyby mój chłopak oświadczył mi, ze poznał w pociągu miłą dziewczynę, której chce powierzyć opiekę nad swoim ptakiem, to pewnie też 'nie miał by czasu' żeby spotkać się z nią osobiście XD
papuga to przeżytek.Ja proponuję Czybatkę Bezbrodą.Potrafi aprotować.
Aż wyguglałam
Typ też wyjątkowo łatwowierny, jeśli powierza swego ptaka:D obcej osobie.
są pozytywy, masz kanarka z klatką za darmo od przystojnego chłopaka 😂👌
Myślałam, że ten ptaszek zdechnie u ciebie 😂 za dużo anonimowych 🐤🐥
Ja bym sie od razu wycofala mowiac ze mam na kanarki uczulenie
A to jego dziewczyna nie łaska się zająć ptaszkiem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
.