#ocXXr
Gdy stoisz przy kasie na dworcu i brakuje ci 2 złote na bilet, by wrócić ponad 100 kilometrów do domu.
Najpiękniejsze uczucie?
Gdy Pani z kasy kupuje ci bilet z własnej kieszeni, widząc zbierające się z bezsilności łzy.
Raz jeszcze Pani serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że czekoladki smakowały! :)
To miłe ze wsród ludzi dla których liczy sie czubek własnego nosa znalazła sie osoba, która pomogła :) Anonimowe uściski dla niej ;)
Miłe, że ludzie nie wrzucają wszystkich do jednego wora :)
Podpisuję się pod uściskami :)
Pani kupiła Ci bilet z własnej kieszeni,czy dołożyła te 2 zł,które Ci brakowało? Nie mniej jednak miło,że pomogła.
kupiła "cały" bilet, bo pieniądze miałam tylko na karcie
Dzięki za odpowiedź😊
A skąd miałaś kasę na czekoladki? xd
Można wrócić następnego dnia/tygodnia, a jak się bardziej wysili i spojrzy na plakietkę przy koszuli, to nawet wysłać pocztą.
Mogła mieć przy sobie
Brakowało dwa złote, czyli jakieś pieniądze miał/miała, a pani w kasie zapłaciła za bilet więc może czekoladki były tańsze od biletu i wystarczyło mu/jej
Też zakładam, że miała przy sobie wcześniej.
a historii tych czekoladek i tak nie zrozumiesz...
dwa dni później wróciłam z pieniędzmi i czekoladkami :)
Świat byłby piękniejszy gdyby każdy dawał z siebie odrobinę życzliwości doprawioną chęcią pomocy i zrozumienia :)
Bardzo miła Pani! Pozdrawiam serdecznie. :)
Gratulacje dla tej Pani. Coraz mniej jest takich ludzi.
A mi pani 10 groszy podarować nie chciała...
a podziękowałeś jej osobiście, czy liczysz na to, ze czyta anonimowe?
Szkoda, że takie zachowanie jest warte peanów w necie.
To powinna być jednak norma.
To na bilet nie miałeś a na czekoladki już tak?