#nzqpo
Wieczór, piątek. Postanowiłem wrócić wcześniej z pracy, ot tak, żeby zrobić niespodziankę mojej miłości. Delikatnie otworzyłem drzwi, a nawet zamknąłem, nie strzelając nimi, jakby były z PKS-u. Usłyszałem dość głośną muzykę, zobaczyłem uchylone wrota sypialni, ruszyłem tam, niczym na promocję w lidlu, zrywając z siebie niepotrzebne ubranie. Liczyłem na to, że moja już tam na mnie czeka. Wszedłem, prawie oślepłem.
Czekała. Razem z moją mamą. Bawiły się ostro...
Miałem kiedyś dziewczynę...
A ja spodziewałem się kochanka o_O
Ja też
To byłoby za proste :D
Mama to też w pewnym sensie kochanek :D
Raczej kochanka :D
Kochankowie są już zbyt mainstreamowi ;D
W sumie jedynie pomyliłeś się jedynie w płci kochanki.
Ja też-w sumie chyba jak każdy
Nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu. Zostać jednocześnie skrzywdzonym przez matkę i ukochaną... Po prostu brak słów
Teraz on powinien przespać się z jej ojcem i będą kwita xD
@pepefrog dzięki za poprawę humoru ;D
"Ale to nie tak jak myślisz"
Tak czytam te wyznania i dochodzę do wniosku, że w Polsce to co najmniej co druga osoba jest zdradzana/molestowana przez starsze rodzeństwo/potrafi obsrać się na mieście/spotyka miłych dresiarzy/widzi duchy (niepotrzebne skreślić). Tylko dlaczego w takim razie i ja i wszyscy moi znajomi to normalni ludzie?
Nie wiadomo, co Twoi znajomi mogliby opisać na anonimowych :).
Albo i piszą. Anonimowo...
a to dlatego bo na anonimowych bez sensu byloby pisac o normalnych zdarzeniach, a zbieraja sie same 'najciekawsze'. jak sie twoj znajomy kiedys tez obsra na miescie to to napisze, ale nie napisze jak wczoraj byl w kinie i wylal coca-cole
A twój ojciec o tym wie? ;ooo
Ale żeby z przyszłą teściową?!
nie wierze... nie! po prostu nie wierze. Uwazam ze to wyznanie zostalo zmyslone..
I ta końcówka 😮
A ja myślałam, że to kolejna historia z kochankiem... Zatkało mnie :/
Co się widziało, to się już nie odwidzi :/