#nsa0D

Maj. Piękny czas dla maturzystów. Pełna nadziei ruszyłam pierwszego dnia na egzamin, po drodze odebrałam tylko wyniki. No i to był błąd. Rak piersi.

Codziennie po egzaminie zamiast na piwo ze znajomymi jeździłam na onkologię na badania. Przez pierwsze parę tygodni wiedział o tym tylko mój chłopak, okazał się jeszcze wspanialszy niż myślałam, nawet nie umiem wyrazić słowami jak bardzo jest kochany. We wszystkim potrafi znaleźć coś pozytywnego. Już nawet zaproponował, że będzie moją prywatną opieką medyczną. Rodzice dowiedzieli się później, tak jak najlepszy przyjaciel.

Biopsja, i kolejna, i kolejna, bo wyniki się nie zgadzają. Już się z tym pogodziłam i przeszłam do porządku dziennego - jakoś trzeba wrócić do normalności. Starałam się wszystko ukrywać przed wszystkimi naokoło. Mam przecież plany, które muszę zrealizować.
Niedawno przy kontroli wykryto przerzuty do tarczycy... Chłopak jak zwykle jest dla mnie największym oparciem, a rodzice jeszcze nie wiedzą...

Mimo że go kocham i jest moim największym darem od losu, to wiem, czuję (bo przecież sam się nie przyzna), że dla niego to za dużo, że nie wie co robić. Czasami dla mojego chłopaka, przyjaciela i rodziców to ja staję się większym oparciem niż oni dla mnie, poprzez wstawanie codziennie mimo wszystko z uśmiechem na twarzy.
Jest coś gorszego niż mieć raka - to, że najbliższa ci osoba go ma.
Jogurta Odpowiedz

Muszę przyznać, że zachowanie chłopaka jest naprawdę godne podziwu.
Fakt, bliscy przeżywają wspólnie nie tylko te dobre momenty, ale także życiowe tragedie. Podziwiam Cię za to, jak sobie radzisz - z Twojego opisu wynika, że jesteś niesamowita!
Autorko, anonimowa rodzina trzyma za Ciebie kciuki! Nie daj się, wracaj do zdrowia! :)

Karo

Też tak myślę, jak na tak młodych ludzi (bo zakładam,że chłopak jest w podobnym wieku) jesteście bardzo silni i dojrzali.

ZelowaKredka

Także popieram! To nie chlopak. To mężczyzna. Trzymaj się autorko.. Anonimowe są z tobą! ❤ płakłam..

Adamovirus20

Fakt. Ale niestety dzisiejsze dziewczyny tego nie doceniają.

prawdziwaElsa Odpowiedz

życzę Wam żebyście znaleźli duużo siły do walki i wierzę, że razem dacie radę!

ZelowaKredka

Całe anonimowe są z wami! Pamietaj autorko.. Ty juz wygralas.. Nie poddalas sie.. Walczysz i walcz dalej. Trzymaj się ❤

VioletChachki Odpowiedz

Szacunek dla chłopaka, doświadczyłaś w życiu czegoś najcenniejszego- prawdziwej miłości. Trzymam za Ciebie kciuki! Na pewno wygrasz z tym cholerstwem 💖

Siva99 Odpowiedz

Szczera prawda, albo że bliska ci osoba ma schizofrenię i mimo wszelkich sposobów i namawiania ona nie chce się lecz :/

RudyCharakter Odpowiedz

Trzymam kciuki!!! Jesteś bardzo silna, do tego masz swoje cele, które chcesz realizować, nie jesteś sama, masz dla kogo walczyć :) jestem pewna, że wygrasz tą walkę! Nie może być inaczej!

anonimowa03 Odpowiedz

Dużo powodzenia i nadziei dla was wszystkich, uwierz że dasz sobie z tym radę i walcz, oni też walczą dla Ciebie jak mogą

Halusia Odpowiedz

Przez całe leczenie (rak dróg żółciowych) powtarzalam sobie, że robię to wszystko tylko dla najbliższych. Bo dla siebie samej nie znalazlabym tyle siły.
Nie ma nic gorszego niż rozpacz w oczach ludzi, których kochasz...

Powodzenia :) Dasz radę. Wiem, że jest ciężko, ale... Warto!
Trzymam kciuki :)

PaniczFoch Odpowiedz

Trzymam za ciebie kciuki! Powodzenia! ;)

RozowyKucyk Odpowiedz

Prawdziwa miłość i w zdrowiu i w chorobie

AJaLubie Odpowiedz

Chłopak zasługuje na medal moim zdaniem. Życzę zdrówka i dużo siły byś pokonała te cholerstwo co w sobie masz!
Dasz radę i ja w to wierze. Pozdrawiam i przesyłam uściski i 3mam kciuki za Ciebie.

Zobacz więcej komentarzy (21)
Dodaj anonimowe wyznanie