#WoJxK

W wyniku ogromnej ulewy została zalana jedna z ulic, przez którą akurat "przepływałam". W pewnym momencie i to okazało się niemożliwe, w wyniku czego wylądowałam na powoli zalewanym wodą chodniku. Rodzice dobrą godzinę drogi za miastem, przyjaciółki jeszcze dalej (najbliższą wyprowadziła się 200 km od mojego miasta), jedyny kolega, który był w mieście nawet jakby chciał i tak by do mnie nie dotarł. Do tego deszcz, który zamiast przestać padać przybrał na sile.

I wtedy pojawił się on.

Na oko 11-12-letni chłopak zagadał do mnie, gdy wysiadłam z auta w celu oceny mojej beznadziejnej sytuacji. Powiedział, że gdybym zgubiła tablice rejestracyjne, co w takich wypadkach zdarza się często, to on je po spadku poziomu wody do w miarę normalnego (miałam jej po kostki, a byłam na dość wysokich szpilkach) zbiera i szuka właścicieli przez jeden z portali. Chwilę jeszcze pogadaliśmy i zdecydowaliśmy, że spróbuję wjechać na trawnik, by inne samochody tez mogły się choć trochę "uratować". Cały czas podczas mojej ślepej (ze względu na ulewny deszcz) jazdy pokazywał ile jeszcze mogę podjechać. Potem (mimo początkowych oporów, bo nie chciał mi pomoczyć siedzeń) schował się ze mną w aucie i dotrzymał towarzystwa rozmową.

Opowiadał o tym, jak zbiera tablice, by oddać je właścicielom, że lubi jazdę na rowerze. Pokazał mi portal, gdzie wstawia ogłoszenia. Swoim pozytywnym nastawieniem i rozmową umilił mi niekoniecznie przyjemne chwile na środku rwącej rzeki, która ni z tego, ni z owego pojawiła się na dość ruchliwej ulicy mojego miasta. A potem, gdy deszcz minimalnie zelżał, a ja postanowiłam zaryzykować i uciekając przed wodą przejechać przez plac zabaw na skrawek parkingu, gdzie nie było (jeszcze) aż tyle wody, zerkał przez ramię, czy wszystko poszło OK.

Filip, jeśli to czytasz to wiedz, że jesteś moim prawdziwym bohaterem :-) W tamtym momencie zrobiłeś więcej niż ktokolwiek byłby w stanie.
Niezmieniona Odpowiedz

To wyznanie sprawiło, że się uśmiechnęłam :)

Lewkonja

Ja też się uśmiechnęłam :)

Zalozylamkonto

I ja :)

Otaku24

Ja też i ciepło się na sercu zrobiło.:-)

Prince Odpowiedz

Dlaczego teraz zwykle sytuacje stają się anonimowe?

BananowyArbuz

Nie wiem, ale się domyślam

ToTylkoJa90

Dlatego, że niektórzy chcą na siłę tworzyć wyznania. ;)

lJasminel

To nie jest zwykła sytuacja, rzadko zdarza się żeby ktoś był skory do pomocy najczęściej to dzieci pomagają częściej niż ludzie . U mnie w mieście prędzej dostaniesz wpie*dol niż jakaś pomoc :-D .

BedzieDeszcz

Nie chce się czepiać, ale dzieci to też ludzie ;)

h0nesteyes

Bo to nie są zwykle sytuację. Zwykła sytuacja jest znieczulica. Smutne, ale niestety prawdziwe.

losowyczlowiek

az tak wam przeszkadza ze musieliscie zmarnować minutę zycia na ten tekst? Tutaj 60% wyznań mozna uznać za nieanonimowe

samempathy

bo mało kto robi bezinteresowne dobre rzeczy w tych czasach

lJasminel

@BedzieDeszcz
Wiem zauważyłam to dopiero po dodaniu miało być dorośli :-D.

Halfling

Ach, ludzie... Anonimowi wstawiają wyznania o niezwykłych sytuacjach, zdarzeniach, ludziach, cokolwiek, to ich gnoicie, że tylko na anonimowe.pl takie rzeczy, he he, że w "normalnym" świecie to się nie zdarza. A ktoś wstawia tu wyznanie bardziej przyziemne, to od razu czepialstwo.

kwiaty Odpowiedz

Chaotycznie napisane to wyznanie, ciężko się czyta...

mentalistka Odpowiedz

Bardzo miły chłopak :) każda pomoc jest dobra

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Wiele osób tak robi. W moim mieście tez ostatnio były tak ostre ulewy, że ludzie pływali sobie pontonami po ulicach. I widziałam mnóstwo ogłoszeń o tym, że ktoś znalazł tablice rejestracyjne.
Wydaje mi się, że to drobna przesada, żeby nazywać zwykłą życzliwość bohaterstwem.

RzecznyWonsz

Też chce pływać pontonem po ulicy! xD

BananowyArbuz

@RzecznyWonsz zalana piwnica w pakiecie

zuczynka

@ToTylkoJa90 - czyżby Gdańsk?

ToTylkoJa90

@zuczynka Białystok. :)

rosallie1241

Pozdrawiam z Białegostoku, podczas historycznych ulew przeprawiałam się przez zalew Nila i pływającą wierzbową xd

RzecznyWonsz

@BananowyArbuz to wtedy ubiorę dżinsy i zrobię z nogawek styl dla powodzian B)

mamnaimieiga

@ToTylkoJa90
Czy Ty do KAŻDEGO wyznania musisz swoje komentarze dodawać? Nie masz życia czy co? Wszędzie gdzie nie spojrzę tam Twoje bezsensowne komentarze.. 😞

akukutoja Odpowiedz

bardzo Ciekawe ANONIMOWE wyznanie, jestem wzruszona zachowaniem i postawą chłopca, to coś niesamowitego w dzisiejszych czasach. Fajnie napisane wyznanie, trzyma w napięciu, a końcówka? .. końcówka strasznie zaskakująca nie spodziewałam się takiego zakończenia. ;)

Prince

Czy tylko ja wyczuwam ironię? xD

yakisirek

Zaraz będą Wam wszystkie komantarze przeszkadzać.

CukierPuder

zaraz nam anonimowe zamkną, jak będziemy się tak srać o wszystko. :D

yakisirek

@CukierPuder, chcą odebrać nam wolność i swobodę wypowiedzi :'(

WladimirPutin

Każdy komentuje jak mu się podoba a nie, tak jak chcieliby inni.:-)

charade

Rozumiem co czujesz. Przy wjeżdżaniu na trawnik nie umiałam usiedzieć, a przy rozmowie o jeździe na rowerze musiałam zapalić papierosa z emocji... cholera.

Zalozylamkonto

Uciszcie się wszyscy i chodźmy na piwo. ;)

Debussy Odpowiedz

czyżby Białystok? :D

ToTylkoJa90

Też tak pomyślałam. :P

WladimirPutin

Może Gdańsk? ;-)

KasiekNatasiek Odpowiedz

Heh. Czy wszyscy chłopcy, mężczyźni o których słyszałam, czytałam lub spotkałam są tacy dobroduszni? Chyba nazwę tak syna :D

KasiekNatasiek

Oczywiście mający na imię Filip .-. Zapomniałam napisać...

Yello Odpowiedz

.

daabria Odpowiedz

Jacy niektórzy anonimowicze są upierdliwi... czepcie się tramwaju.

daabria

O tych, którzy ciągle narzekają, niezależnie od zamieszczonej historii.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie