#nnzIu
Pewnego dnia wróciłam wcześniej do domu, bo źle się poczułam. Szefowa to wyrozumiały człowiek i wypuściła mnie parę godzin przed skończeniem zmiany. Wpadłam na chatę pewna, że tata sobie drzemie jak zawsze przed robotą. Otworzyłam drzwi i po cichu skierowałam się do swojego pokoju. Jednakże zatkało mnie, kiedy płynnie minęłam przedpokój. W pokoju rodziców - gdzie nie ma drzwi - leżał tato na łóżku, nago. Dogadzał sobie ręką, pojękując do jakichś wibracji. Kiedy mnie zauważył, był zdziwiony tak samo jak ja. Bez słowa poszłam do swojego pokoju, zamknęłam się w nim i z zażenowaniem oczekiwałam aż skończy i przyjdzie ta godzina, kiedy pójdzie do pracy. Oboje nie wychodziliśmy "od siebie" do tego czasu.
Kiedy tata wyszedł z domu, poszłam zamknąć za nim drzwi. Skierowałam się też do łazienki, by wziąć krótki prysznic. Wtedy też odkryłam, że moja szczoteczka jest w innym miejscu, dodatkowo się błyszczy. Wszystko wskazywało na to, że była umyta przed jakąś chwilą. Połączyłam fakty - i odrzuciło mnie to totalnie. Zrobiło mi się niedobrze, gorąco i słabo jednocześnie. Nadchodząca grypa mi w tym nie pomogła.
Od tego wydarzenia minął jakiś czas, a mnie nadal paraliżuje fakt, że ja też używałam tamtej szczoteczki w dwóch celach.
PS Tata po jakimś czasie przeprosił za to, co musiałam widzieć, i wciąż zachowuje się w moim towarzystwie dziwnie. Jest ewidentnie speszony. A ja traumy nie mam.
"Był zdziwiony" to oczywisty eufemizm.
Współczuję facetowi, chociaż dał... ciała literalnie i w przenośni. Ludzka rzecz, ale trzeba się zamknąć i upewnić, że nikt nagle nie wejdzie. No i nie brać cudzych rzeczy.
@Etanolan - sądzę, że szczoteczka raczej była w odbycie...
Uważaj, może tatko myje też zęby twoją szczoteczką, w sumie po tym wszystkim to już co mu zależy :D I wtedy oboje używacie tej samej szczoteczki w dwóch celach...
A tą szczoteczką to jak się miział?
Obawiam się, że miział się "od zakrystii"
Myjesz zęby szczoteczką, którą się masturbujesz? Nie wierzę, że można być tak obrzydliwym.
Przecież szczoteczka elektryczna ma odczepiane końcówki. A większość ludzi, jak by ci to wyjaśnić... no, utrzymuje krok w czystości.
Czy tak trudno kupić sobie wibrator ??? Serio? Wsadzać sobie szczoteczkę w odbyt a potem nią myć zęby? Boże...Rozumiem, że to była Twoja szczoteczka, ale przecież ojciec wiedział do czego Tobie służy...
'' Co w rodzinie to nie zginie '.
Ja nie wiem, co Wy nie odkryliście, że w necie można sobie wibratory kupić? Jprdl...
ojciec najwyrazniej nie odkryl... albo polecial po taniosci
No ona najwyraźniej też
Mój chociaż te szczoteczkę wywalić...
elektryczna? toz to stowe kosztuje
no i obawiam sie, ze to nie byl pierwszy raz
@bazienka co za różnica czy elektryczna czy nie. Raczej po tym już nie nadaje się do użytku a odlozenie jej "czystej" na miejsce nie powinno się wydarzyć
Tata powinien jej przynieść nową szczoteczkę i przeprosić?!!!! Nie wiem czy wy tez chcielibyście myć zęby szczoteczką, która była w odbycie Waszego ojca.... ;P Ja już nie wspomnę o bakteriach kałowych...A tak poza tym to można sobie kupić wibrator, to nie są jakieś super drogie rzeczy...
ze tez sobie nie mogl kupic wlasnej, a ty sie wyprowadz
Ale chociaż końcówkę zmienił?
On nie, ona też nie
co do niej nie wiadomo
co do niego,podejrzewam, ze niekoniecznie
Za to Bazienka zakłada gumę na świecę.