#nn8GN

W zeszłym roku napisałem tu wyznanie. Ot, typowe wylewanie żali o tym, że nigdy nie byłem w poważnym związku, frustracji wynikłej z braku powodzenia u kobiet i inne tym podobne wywody desperata obwiniającego wszystkich wokół zamiast siebie, które zazwyczaj nie opuszczają niezweryfikowanych.

Chciałem tylko podziękować Wam, anonimowym użytkownikom. Fala krytyki z waszej strony spowodowała, że w końcu dotarło do mnie, iż czas się poważnie wziąć za siebie. Zacząłem nad sobą pracować, skupiłem się na rozwoju siebie i swoich pasji, uczeniu się na błędach, a także stopniowym przełamywaniu swojej nieśmiałości. Czuję się już o wiele lepiej, przełamuję swoje granice, spotykam się z ludźmi i jestem zwyczajnie zadowolony ze zmian, które wprowadziłem w swoim życiu.

I nie, nadal nikogo nie znalazłem, ale dojrzałem do tego, żeby zrozumieć, że nie zawsze w życiu można mieć wszystko, czego się pragnie. Byłoby miło kogoś poznać i może kiedyś tak się stanie, ale nie zamierzam mieć już z tego powodu żadnych wyrzutów.
MaryL4 Odpowiedz

Ale super usłyszeć, że jesteś zadowolony z podjętych zmian! Gratulacje ☺️ frustracja i pogarda dla płci przeciwnej to straszna sprawa, i straszny bloker. Ale pojawienie się takich uczuć jest w pewnym sensie niestety zrozumiałe, gdy długo relacje się nie układają… jednak Twoj przykład jest bardzo budujący, że można z tego wyjść. Trzymam za ciebie kciuki :) pamiętaj, kobiety to nie kosmitki, ani sarenki, które trzeba upolować. To tacy sami ludzie jak ty - też mają kompleksy, też bywają nieśmiałe. I najczęściej w związku szukają po prostu przyjaciela, który je będzie dobrze traktował i będzie się im podobał :) powodzenia!

NAUS Odpowiedz

Być może jest jak mówisz i nikogo jeszcze nie znalazłeś, ale z pewnością jesteś dużo bliżej znalezienia siebie. Tak naprawdę mało komu się to udaje, bo i niemal nikt nie zaczyna. Tym bardziej gratuluję Ci podjęcia tego wyzwania i życzę powodzenia na drodze przed Tobą.:)

TakaOna100 Odpowiedz

Jesteśmy z Ciebie dumni, oby tak dalej :)

Domandatiwa Odpowiedz

Trudno mi uwierzyć, że to nie propaganda, ale jeśli wyznanie prawdziwe, to powodzenia dalej 🍀

wyzwoIonaa Odpowiedz

Ja bym cię nawet zrobiła. Strasznie mi się chce odkąd zerwałam z Brajanem

KarolinaPoludniowa

A, ta twoja dmuchana lalka złapała gumę? To zamów nową i na drugi raz uważaj, gdzie ją sobie układasz.

Dodaj anonimowe wyznanie