Co noc muszę poprawiać kołdrę 50 razy, żeby przykryć się dłuższą stroną, inaczej nie zasnę. Dziś przy ścieleniu łóżka matka uświadomiła mnie, że moja kołdra jest kwadratem 2x2 m…
Nie wiem, może jestem dziwny ale od dłuższego czasu mam ochotę spać całkiem w poprzek łóżka pod kołdrą wtulony w stopy kobiety, swojej ukochanej. Szkoda tylko, że ona jest z innym...
PS. Jakby co to nie, damskie stopy nie są moim fetyszem. Jest nim coś innego.
To się przykryj po przekątnej. Bazienka na pewno zna kogoś w gimnazjum to obliczy jaka to jest długość.
Pierwiastek z 8.
Iloraz pierwiastka z 2 i boku.
w sumie mialam taki pomysl, dzieki za wyreczenie :)
Może tak porozciągałaś ;D
Tak z ciekawości - jakiego jesteś wzrostu, że kołdra o długości 2 metrów Ci nie wystarcza??
A mi na szczęście jest totalnie bez różnicy jak się przykryję. Nawet stopy mogę wystawić potworowi spod łóżka :)
Nie wiem, może jestem dziwny ale od dłuższego czasu mam ochotę spać całkiem w poprzek łóżka pod kołdrą wtulony w stopy kobiety, swojej ukochanej. Szkoda tylko, że ona jest z innym...
PS. Jakby co to nie, damskie stopy nie są moim fetyszem. Jest nim coś innego.
No to nieźle.