Jestem nauczycielem, więc czasem muszę omówić z uczniami np. to, jak skonstruowany jest odbyt. Pewnego razu, kiedy rysowałem wielki anus na tablicy, jeden z uczniów zaczął zachowywać się głośno, więc odwróciłem się do klasy, powiedziałem: „Usiądź cicho i skup się na moim odbycie”, po czym odwróciłem się do tablicy.
Dopiero kiedy wszyscy huknęli śmiechem, zorientowałem się, jak to wyglądało z ich perspektywy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Na jakim etapie edukacji się omawia budowę odbytu? Pytam, bo jakoś nie kojarzę w swojej ścieżce edukacyjnej nic takiego, na biologii bardziej się zajmowaliśmy bakteriami i roślinami, niż zwierzętami i ludźmi. Ale nie byłam na biol-chemie, to może na rozszerzeniach, nie wiem
Ten sam tekst bez "moim" też byłby wesoły.