#nQ2HH
Syn na koncie, które mu założyłam, oszczędności które sobie składa od dłuższego czasu. Któregoś dnia przyszedł i mówi: "Mamo chciałbym wypłacić ze swojego konta 200 zł". Pytam na co mu one. Jego odpowiedź mnie zadziwiła i to bardzo: "Chciałbym te pieniądze dać tej biednej rodzinie". Z jednej strony mnie zaskoczył, a z drugiej cieszę się, że wychowałam tak mądrego chłopaka, który jest wrażliwy na ludzkie cierpienie.
Gratuluję takiego wychowania, oby inni rodzice byli tacy jak Ty :) wesołych Świąt! ?
Bardzo mądre dziecko, oby się nie zmienił :)
Może to trochę chamskie i stereotypowe, ale sądzę że szkoła (przyjaciele itp.) mu jeszcze trochę namiesza w głowie patrząc na poziom teraźniejszej gimbazy. Trzeba się bardzo starać żeby takie coś nie zanikło ;/
@MartiSmarti, masz rację. Twoja opinia jest chamska i stereotypowa. Jestem uczennicą gimnazjum i wypraszam sobie, żeby ktoś nazywał mnie gimbusem tylko dlatego, że jestem w takim wieku. Tak, jakbym miała na to wpływ. Nie mam nic wspólnego z stereotypowymi zachowaniami gimbazy, a mimo to każdy ma wyrobione zdanie o ogóle przez kilku debili. Jaka szkoda, że na idiotę uwagę zwróci każdy, a normalnych nie zauważa nikt. Piszesz tak, jakbyś Ty nigdy nie miała kilkunastu lat.
Jaki kochany :)
Mam nadzieję, że syn nigdy nie straci zapału do pomagania, a jeżeli odda swoje pieniądze to żeby trafiły do potrzebujących ludzi. Takie gesty są dzisiaj niespotykane..
Ja w podstawówce bodajże w 2 klasie na akcji góra grosza, chciałem zaimponować koleżance która mi się podobała i dalem ponad 50zl- nie jesteśmy razem ;p czasem teraz też tak chce zaimponować jakieś dziewczynie jako student, bo swoim wyglądem nie przyciagne jakieś fajnej dziewczyny a takim gestem mam choć by cień szansy
Polecam Szlachetną Paczkę swoją drogą :D
Poza tym gratuluję syna, więcej takich.
A może w przyszłości to wolontariusz.Ba, lider rejonu!
Lub Darczyńca :)
Cudowny chlopak! Wszyscy powinni byc bardzo z niego dumni :)
Mój syn napisał list do Mikołaja, aby prezent przeznaczony dla niego, Mikołaj oddał bezdomnym dzieciom . Duma do dziś mnie przepełnia i choć jest małym łobuzem wiem że ma dobre serce. Musiałam się znów pochwalić :-P
Dzieci tak mają, podejmują spontaniczne decyzje. Jakiś czas później może tego żałować...
Tia
Szlachetna Paczka to piękna akcja... tylko czasami mnie powala do kogo to trafia...
Przypadek który znam bezpośrednio:
Matka 3 dzieci, bez pracy, podejmuje się tylko dorywczych zajęć. Prosiła o sprzęty typu pralka, kuchenka, sprzęty kuchenne, ubrania dla dzieci, jedzenie. Nieszczęśliwa, biedna i w ogóle. Smutne i pomóc trzeba.
Tylko przyglądając się bliżej:
Kobieta rzuciła studia bo wolała balować (szkołę średnią skończyła pod przymusem rodziny), wypięła się na rodzinę która ją prosiła żeby nie rzucała studiów bo stwierdziła że "ona sobie da radę bo przebojowa jest", tak balowała że 3 lata pod rząd rodziła dzieci z 3 różnymi ojcami, 2 z nich płaci alimenty, trzeci nie bo nie ma pojęcia z kim się bzykła w kiblu w klubie... Kasa z alimentów idzie na mieszkanie 3 pokojowe (no bo przecież nie będą się gnieździć w jakimś mniejszym) i opłaty za samochód (bo to przecież niezbędność niepracującej kobiety O.o). Pracy się nie podejmie bo przecież bez wykształcenia i doświadczenia lepszej nie znajdzie a za minimalną "nie będzie zapieprzać za grosze"....
I tylko dzieci żal...