Korzystając z pięknej pogody, postanowiłam wybrać się na po raz pierwszy i ostatni na plażę nudystów. Dlaczego ostatni?
Schyliłam się i nagle zabolał mnie brzuch. Postanowiłam sobie ulżyć i puścić bączka. Z mojego dupska zaczęła tryskać żółta jak ser woda. Moja dupa zmieniła się w fontannę. Obryzgałam ludzi siedzących za mną :(
Serio pierdzisz wiedząc, że ktoś za tobą jest? Zero kultury.
W dodatku będąc nago i w pozycji pochylonej, tyłem do tych ludzi, mistrzyni XD
Co ty żarłaś?
@Eureenergie kebaba
Dupa cię oszukała :)
No tak, najlepiej się nawpieprzać jakiegoś gówna, a potem smrodzić w towarzystwie.
Nic tylko pogratulować rozumu, karwa kawka.
Tyś głupie dziecko. Już nie ma plaż nudystów.
Nudyści, naturyści, jeden pies, jak to nazwiesz.
@Buldog
Ale mowa o plażach, nie ludziach. Jeden pies.
W kontekscie nicku adwersarza, wyjatkowo trafne i zabawne podsumowanie.
Ej, nie tak dawno rozmawiałem właśnie że znajomym co (wygląda na to), że był w tej grupie.
Jakbyś chciała to powtórzyć to daj znać ;)
Oj tam, na dworze każda dupa może. Zmień miejscówę na drugi koniec plaży i działaj dalej :)
Plaża nudystów taka oblegana, że zaraz za tobą ktoś leżał? Czy celowo położyłaś się, żeby przed sobą popatrzeć na pisiory?