#nD8ax
Kiedy miałam 15 lat, miałam pierwszego chłopaka. Żeby móc z nim trochę pobaraszkować, zapraszałam do nas moją koleżankę, która siedziała przy kompie, a my w tym czasie pod kocykiem się zabawialiśmy... Przychodziła ona po to, aby mama nie wchodziła nam do pokoju... Obecnie z koleżanką nie utrzymuję już kontaktu, z chłopakiem rozstałam się po kilku miesiącach.
Wreszcie coś zasługującego na anonimowość, a tu sypią się minusy. I jak tu dogodzić?
Czekaj... Co?!
To samo pomyślałam. Haha
Może jeszcze powie, ze ta koleżanka jest z nim...
Aż musiałam to przeczytać kilka razy :P
Nie wierze co czytam...
WTF.. co nie? xd
Autorka zapraszała koleżankę by móc uprawiać seks z chłopakiem. Teraz żałuje i żadnym z nich nie utrzymuje kontaktu, tak to zrozumiałam. W razie jakby co to poprawcie.
Za co hejt?! Piszecie, że ciężkie do ogarnięcia, to wytłumaczyłam, jak coś jest źle to proszę to napisać, a nie hejty za samo tłumaczenie!
Bo każdy zrozumiał o co chodzi w wyznaniu, nie możemy się jednak nadziwić,że miało to miejsce.
Cukier! Jesteś! Ale jak piszą, że ciężkie do ogarnięcia to je tłumaczę, bo dla jednych ciężkie, dla drugich odczytanie w ogóle jest niemożliwe.
Ogólnie wyznanie nie jest za dobrze napisane.
Jak sobie to wyobrażam, to samej mi wstyd 😁
Chyba wyrosłaś na nimfomankę skoro rządza przygody i baraszkowania wygrały z poczuciem intymności
żądza
Kobieta może wyjść z burdelu... Ale burdel z kobiety nigdy.
Cukier, chyba trochę na wyrost powiedziane, to było dziecko.. :o
15 latka, która uprawia seks ze swoim pierwszym chłopakiem, za wszelką cenę. Była z nim ledwie kilka miesięcy.
Co jak co, dla mnie normalne to nie jest;)
Ale dla 15 latków już tak :o
Nie generalizujmy. Są 15latki, które bzykają się po krzakach, są też takie które nigdy się nie całowały. Kwestia charakteru, stąd też mój pierwszy komentarz o burdelu. ;)
Hah, to teraz nie generalizujmy, a przed chwilą o burdelu była ogólna uwaga;-)
Tak, wiem że jest masa tych co nawet się nie calowaly i dobrze, jeszcze przyjdzie na to czas.
To nie była ogólna uwaga, pisałam to o autorce wyznania. :)
Miałam koleżankę, która tak robiła. Ja byłam dla nich "przyzwoitką". Przy czym ona wtedy nie miała chyba jeszcze skończonych 15 lat, a jej chłopak miał 19 albo 20. Czułam się jak debil jak siedziałam przy kompie, a oni jakiś metr ode mnie się "zabawiali"...
Pomysł niby niegłupi, ale..... COOO???
Lol.
Nie wierzę w to co czytam...
W wieku 15 lat nawet nie miałam takich pomysłów. Całowanie to już był duży wyczyn. :O
Ja nawet się nie całowałam w tym wieku :')
@EarthQ Dlatego napisałam, że to duży wyczyn był. :D
Najgorsze jest to, że ja w wieku 14-16 lat też mogłabym być taką koleżanką... 😡
15 lat..
15 lat jest już legalne, przypominam
a potem ze dzieci maja dzieci... nie wiem jaki debil podpisal ta ustawe, skoro prawnym opiekunem mozna byc majac 18 lat, to seks tez powinien byc legalny od 18
Że niby seks to od razu dziecko...
Niektórych myślenie po prostu mnie przeraża -,-
Ja wiem ze jest legalny od 15 roku życia ale moim zdaniem to i tak za wcześnie.
jesli sie uprawia seks nalezy sie liczyc z konsekwencjami. Zabezpiczenia tez czasem zawodza. Gumka peknie i trach wpadka i 15sto letnia mamusia
Orangutan alkohol i papierosy tez są od 18 lat i od? Gowniaże mają po 14-15 lat i już pala i piją to myślisz ze ktoś by się stosował do tego sex od 18 lat
kazdego indywidualna sprawa, ale co nie dla gowniarzy to nie dla gowniarzy