#n3fGF
Jednakże mieli swoje "zielone" upodobania.
Był weekend, położyli mnie grzecznie spać. Szybko wpadłam w objęcia mojej najlepszej kołderki. Niestety, dopadł mnie ten straszny sen, gdzie wysoki, czarny pan stoi w kącie pokoju i perfidnie się ze mnie śmieje. Obudziłam się, usłyszałam głośny śmiech. O nie, on dopadł rodziców!
Szybko wybiegłam z pokoju, wpadłam do salonu i ujrzałam ojca, który zwijał się ze śmiechu na podłodze i czerwoną na twarzy mamę. Ujrzeli mnie i szybko zmienili miny na grobowe, ale i tak nie wyglądali poważnie. Wtem tate przemówił:
- Co się stało, Ewelinko?
- Jakiś czarny pan jest u mnie w pokoju.
- O kurna, Anka. Zamknęłaś drzwi?
Mama nie pamiętała.
Wkręciłam rodzicom, że ktoś jest w domu. Strasznie się tym przejęli. Chociaż nie do końca, bo kiedy zabunkrowaliśmy się w kuchni, zaczęli wyjadać musztardę ze słoików i śmiać się z głupoty włamywacza, bo przecież są biedni. Pamiętam do dzisiaj, że mama nazwała mnie najcenniejszym skarbem, dzięki któremu ta rodzina nie jest aż tak biedna i że nie da mnie ukraść. Po pół godzinie chyba zapomnieli o domniemanym złodzieju i poszliśmy wszyscy spać. We trójkę w jednym łóżku :)
Ta musztarda mnie rozbroiła xD
Trochę to nieodpowiedzialne kiedy rodzice palą wiedząc, że dziecko może w każdej chwili wstać. Ale i tak się ubawiłam. :D
Bardzo odpowiedzialnie z ich strony. Jakby coś to spoko, cieniści ludzie nie robią krzywdy. Stoją tylko przy ścianach, drzwiach lub w rogach pomieszczeń i patrzą.
Dowód na to że zielone to nie jest nic złego. Oczywiście nasza kochana polska władza woli wsadzać smiejacych sie ludzi do pierdla zamiast kogoś agresywnego po alkoholu :v
Temat legalizacji, ciężki temat. Chociaż sama jestem za legalem, bo lubie sobie zapalić
Zgadzam się po części z Twoim komentarzem, jednak nie do końca, bo zbyt generalizujesz. Nie kazdy po alkoholu jest agresywny, a po zielonym super wyluzowany. Od zielonego co prawda bezpośrednio nie umrzesz, ale możesz trafić bad tripa i najzwyczajniej w świecie zrobić sobie krzywdę - np. Wejść pod jakiś samochód.
Znam tyle agresywnych po alkoholu ile po zielonym. Nikt nigdy nie wie jak zareaguje po używkach.
Dobrze. Mój błąd. Może trochę źle to ubrałem w słowa. Badtripy - wiadomo, zdarzają się, jednak tylko osobom, które nie znają umiaru. Przy badtripie jedynie co się chce to usiąść w bezpiecznym miejscu [które jest jak najbliżej Ciebie] i przeczekać to. Mimo wszystko ogarnia się co się dzieje dookoła, więc szansa wejścia pod samochód jest mała. Po prostu nie ma się siły aby gdziekolwiek iść. Przebywam od długiego czasu w środowisku osób, gdzie praktycznie każdy pali i przysięgam na wszystko - nigdy nie widziałem agresywnej osoby po tym, gdy sobie zapali. Nigdy.
Mojego faceta wszystko denerwuje i staje sie agresywniejszy po zielonym :)
Przejdź się po szpitalach i popytaj ile z osób leczących się na schizofrenie trafiło tam przez palenie tego twojego "zielonego"
@Andrzejty
Znowu pierdolenie i walka co jest lepsze od czego. Można by rzec, przejdź się po cmentarzach czy patologicznych rodzinach ile tam jest ludzi po tym Twoim alkoholu. Przytaczając, że "wszystko jest dla ludzi", zależy jak się z tego korzysta i w jakim stopniu. Też znam osoby, które i wypiją i zapalą, baa nawet czasem coś wciągną. Na każdego używki działają inaczej, jedni stają się wyluzowani i milusi, nieważne czy pili czy palili. Inni natomiast robią się agresywni, czy mają bad tripy. Jest wiele czynników,od których to zależy. Alkohol w odpowiednich ilościach pozytywnie wpływa na organizm człowieka, np. piwo filtruje nerki co pewnie każdy wie. Tak samo zielone, od czasu do czasu w odpowiedniej ilości ma pozytywny wpływ na człowieka. Właściwości lecznice czy wspomaga pracę mózgu czytując "regeneruje ona uszkodzone komórki mózgowe, spowalnia proces starzenia się mózgu" czy wspomaga tworzenie nowych połączeń nerwowych(nie tworzy komórek nerwowych tylko wspomaga tworzenie nowych połączeń między nimi), a np. palenie zbyt dużej ilości powoduje jak to się u nas mówi "przepalenie mózgu", czyli wpływa na zanik tych połączeń. Podsumowując we wszystkim co się robi trzeba znać umiar. Nawet od wpierdalania czekolady w nadmiarze popsują Ci się zęby i możesz zrobić się gruby :). Pozdrawiam
Wy chyba nie wiecie, co to bad trip.
@Bonitek w żadnym miejscu nie bronię alkoholu, o jego skutkach raczej wiele osób wie. Z drugiej strony obrońcy innych narkotyków, szczególnie marihuany, rzadko mówią o faktycznym wpływie tego narkotyku na człowieka i przedstawiają je jako cudowne ziele i lek na zło tego świata.
Fajnych masz rodziców. XD
Zazdroszczę rodziców <3
Naprawdę dziwi mnie ta głupia "moda" na mówienie "mame, tate".
Lepsze "mame" i "tate" niż "mamełe" i "tatełe"
To też fakt ;)
wyluzowani rodzice :D
*Nieodpowiedzialni
Bardzo mi pszykro rze masz rodzicuw ćpónuw 😥😣😭😢😳
Mi też jest przykro, że ma niedojebanie umysłowe 😥
@xx122xx Nie znam, to nie oceniam jej. Skąd wnioski, że ma niedojebanie umysłowe?
powinno być masz :) trollek kolejny na anonimowych ^^
Natomiast Ty musisz wiedzieć, że zdania zaczynamy wielką literą. (:
Jakaś ortografia? Polecam kupno słownika. Naprawdę polecam
@grunge, dziena nie trzeba było :)
Grunge, aż tak marny poziom sobą reprezentujesz, że żeby zwrócić czyjąś uwagę, musisz sięgać po absurdalne błędy ortograficzne i kontrowersję🤷
Jak to jest możliwe, że zrobiłeś tyle błędów w jednym zdaniu??🤦🤦🤦