#mgUmg

Jak większość kobiet, zajadam złu humor. Często łączę dziwne rzeczy – po prostu jak mi gorzej, to wszystko mi jedno co jem.

Ostatnio na taki stan napatoczył się mój chłopak. Powiedziałam mu (w rozmowie telefonicznej), że tort porzeczkowy w sumie całkiem dobrze pasuje do kabanosów.

Pół godziny później wpadł do mnie przerażony z błyskiem w oku i testem ciążowym w ręce :D
Siekierka Odpowiedz

Skąd ja to znam :) Ja napady dziwnych smaków mam tuż przed okresem. Kiedyś mój facet był świadkiem, że wszystko można połączyć ze sobą. To było niedługo po tym jak zaczeliśmy być razem. W nocy obudziło go moje chrupanie. Nie zapomnę jego przerażonej miny, kiedy zobaczył mnie, jak wcinam marchewkę z musztardą i dżemem, popijam to mlekiem i zakąszam ogórkiem kiszonym, siedząc na łóżku i oglądając kanał Dr. Pimple Popper ;). Dialog między nami wyglądał tak :
On - Kochanie, czy wszystko okej?
Ja - Ależ oczywiście. Przyzwyczajaj się, bo to szybko mi nie minie.
Po wypowiedzeniu przeze mnie tych wiekopomnych słów, miły mój o mało nie zemdlał... Walnął głową o poduszkę i wyszeptał drżącym głosem: - Kurwa... Znowu dziewięć miesięcy karceru, za chwilę przyjemności...

Wyprowadziłam go z błędu jeszcze tej samej nocy, ale najpierw dokończyłam ogórki i czekoladę :)

grejt

jakim cudem po takich mieszankach nie masz problemów z żołądkiem? :D

Cathyyy

Mój brat kiedyś jadł parówki z masą krówkową, ale Twojej mieszanki to chyba nic nie przebije :D

bazienka

to pacz to: golabki z budyniem czekoladowym, ziemniaki z bita smietana
(byla mojego brata, nie, nie byla w ciazy)

oKey Odpowiedz

Ja mam tak w okres ;( zresztą to taka mała ciąża pod względem objawów...

Katapulta32 Odpowiedz

Kiedy napisałaś, że "wszystko ci jedno co wtedy jesz" i "ostatnio na taki stan napatoczył się twój chłopak" to miałam przez chwilę złe przeczucia .__.

luluskupinarkotyki

Nie rozumiem .__.

Yoruichi96 Odpowiedz

Jadłam kiedyś schabowego z polewą czekoladową. Polecam.

PannaK

Akurat mięsne potrawy z dodatkiem czekolady to całkiem dobre polaczenie. Mięso ni musi być tylko na ostro, słono lub z mocnymi przyprawami. Sama jakaś miłośniczka słodkich potraw nie jestem, ale mięso marynowane z dodatkiem miodu jest calkiem spoko. A z czekoladą też lubię, w małych ilościach. :D

14255 Odpowiedz

Ło, po komentarzach widzę, że jest całkiem sporo amatorek takich połączeń..a mi nawet to przed okresem nie wchodzi. Dla mnie hardcorem jest zjedzenie deseru tuż po obiedzie, zanim czuję, że nie mam już smaku potraw w ustach ;P

Laylala Odpowiedz

Takie wyznania wpadają na główną? Serio?🤦

Piripiri Odpowiedz

"Po prostu jak mi gorzej, to wszystko mi jedno co jem. Ostatnio na taki stan napatoczył się mój chłopak. "

:-D :-D :-D

Taki czarny żarcik

Blackstones Odpowiedz

Kurczak smażony w panierce z lodami czekoladowymi :3 Albo kanapka z ziemniakami smażonymi, śledziem i dżemikiem truskawkowym. Albo rybka po grecku zapijana mlekiem czekoladowym.... Głodna się zrobiłam :D

Kreatywnainaczej Odpowiedz

Hmm, ja po mięsie zawsze mam ochotę na czekoladę...

foreverradio Odpowiedz

Jak mi sie zbliza okres to zawsze, ale to zawsze mam ochotę na frytki z brokulami, polanymi majonezem.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie