Lata morderczych treningów gimnastyki, życie poświęcone ćwiczeniom oraz jeden cel: osiągnięcie jak największej gibkości. Mimo że nie doszedłem jeszcze do skrajnej elastyczności, zdobyłem umiejętność, której nigdy nawet bym się nie spodziewał, że zdobędę, a którą głupio się chwalić. Umiejętność, dzięki której wierzę, że robię postępy.
Potrafię się m@sturbować stopami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Loda sobie sam nie zrobisz? Cienko. Poćwicz jeszcze.
A kafelki umiesz kłaść albo wymienić alternator w samochodzie?
Gratuluję umiejętności.
Faceci są tacy prymitywni...
Zazdrościsz, przyznaj. Jakbyś taki pokaz dała na kamerce to byś zarobiła na całą kamienicę a nie tylko na mieszkanie 😂
Umiem zrobić sobie palcówkę stopami, ale nie uważam tego za nie wiadomo jakie osiągnięcie. Autor widocznie nie może się pochwalić niczym innym
Wpychać paluchy do dziury to każdej jeden potrafi. Ale mieć zdolności manualne w stopach, to dopiero coś.
Podaj linka, zobaczymy twój profil na onlyfajansie.
Przecież byłeś moim widzem, ale cię zbanowałam. Płaciłeś mi niemałe kwoty, jednocześnie wyzywając od kurew. Hipokryzja to prawacka specjalność. A linku nie podam, regulamin strony mi zabrania
Taaak.
Nie udawaj debila, no chyba że nie udajesz