#lwZ4y

Od paru dni spędzam urlop u mojej babci, która mieszka w niewielkim miasteczku. Wczoraj zabrałem ją do kościoła. Postanowiłem zostać na mszy, aby móc zawieźć nestorkę mojego rodu do domu. Kiedy ksiądz powiedział „Przekażcie sobie znak pokoju”, ludzie zaczęli podawać sobie ręce. Mało nie przewróciłem się ze śmiechu, kiedy zobaczyłem, że babcia przed podaniem komuś dłoni obficie spryskiwała rękę zaskoczonej osoby jakimś środkiem antybakteryjnym, który wyjęła z torebki.
Tawuowa Odpowiedz

U mnie w kościele już od dawna przekazuje się znak pokoju przez skinienie głową i powiedzenie "pokój z Tobą". Wczoraj zdarzyło mi się być na mszy, w obecnej sytuacji nikt nie podaje sobie rąk na znak pokoju.

Kurina3

Teraz podawanie ręki jest odwrotne do przekazywania znaku pokoju 😂

BrudneGary

A więc to to są te tajemne słowa? Nigdy nie wiedziałam co się mówi w takiej sytuacji 🙂

bazienka Odpowiedz

zachowala sie w sposob bezpieczny

Tabaluga1992 Odpowiedz

Obrzydliwe nawet bez wirusa.

nata

Czemu obrzydliwe? To chyba nie jest odpowiednie słowo.

Azus Odpowiedz

Masz mądrą babcię.

Pedro2002 Odpowiedz

Tak PiS robi wodę z mózgu

Dodaj anonimowe wyznanie