#lqehr

Jako dziecko zachorowałem na raka. Byłem w podstawówce. Z tego powodu miałem amputowaną lewą nogę poniżej kolana. Rak pokonany. Rehabilitacja, proteza. Rodzina dała mi duże wsparcie. Wróciłem do szkoły. Wszyscy w klasie ucieszyli się na mój widok. Nie czułem się niepełnosprawny ani nic. Nawet zdarzało się ćwiczyć na WF. Skończyłem podstawówkę. Poszedłem do gimnazjum. W pierwszym tygodniu szkoły prawie wszyscy wiedzieli, że nie mam nogi. Ktoś zobaczył, że mam protezę. I tak zaczęło się 3 lata mojego dramatu, hejtu na mnie, wyzwisk, poniżania, gnębienia. Kuternoga, kulawy, warzywo i masa innych. Jeden z oprawców podbiegł na przerwie, chwycił mnie za protezę, szarpnął i uciekł. Wywaliłem się i czołgałem się po protezę, bo wyrzucił ją 30 metrów dalej. Sprawę zgłosiłem do wychowawczyni, która powiedziała, że to nieprawda, bo „ja nie słyszałam, a ty pewnie kłamiesz, bo chcesz wzbudzić współczucie”. Wyzywali mnie wszyscy z klasy, ze szkoły... Za każdym razem jak była przerwa, po prostu starałem się uciekać gdzieś w szkole tak, żeby nikt mnie nie widział. Przez 3 lata szkoły nie odezwałem się do nikogo z rówieśników. Liceum – nikt mnie nie obrażał. Wszyscy byli bardzo pomocni. 
To było wiele lat temu. Niedawno wszedłem na Fb na profil mojego głównego oprawcy. Co zobaczyłem? Link do zrzutki na jego chore dziecko. Nie wytrzymałem i napisałem mu w komentarzu, że skoro „dobro wraca” (jak to podpisał), to właśnie do niego wróciło w postaci chorego dziecka. Opisałem dokładnie, kim jestem, co mi robił, jak mnie bił, pluł, kopał, wyzywał, jak wyrwał mi protezę, jak z nią uciekał. W odpowiedzi do mojego komentarza wiele osób zaczęło mnie wyzywać, jak mogę być taki okrutny, niewinne dziecko itd. Oprawca napisał do mnie, że to było wiele lat temu, że chce mnie przeprosić. Skomentowałem: „Karma wróciła ze zdwojoną siłą”. Zaczął mi grozić pobiciem, a nawet zabiciem mnie. Wrzuciłem screen z tego w kolejną odpowiedź pod postem. Jacyś „sponsorzy” zaczęli się wycofywać z dalszej pomocy finansowej jego dziecka, bo nie chcą nic mieć z patologią, która grozi zabiciem. 
Nie napiszę, że dzisiaj mam super firmę i zarabiam miliony, bo tak nie jest. Pracuję w IT. Zarabiam całkiem nieźle. Mam swoje mieszkanie, dwa samochody, motocykl (tak, niepełnosprawny jeździ motocyklem). Żyje mi się całkiem dobrze. I wiecie co? Nie żałuję tego, co zrobiłem.
amelcia1982 Odpowiedz

I dobrze zrobiłeś a dziecku to tylko współczuć takiego rodzica.

HansVanDanz Odpowiedz

Jesteś c#ujem. Śmiertelnie chore dziecko nie jest winne głupocie swego ojca.
Osobiście nie wierzę w tę opowiastkę.

Ktos2137 Odpowiedz

I komu tak zaszkodziłeś: jemu czy dziecku?

coztegoze2

A temu rodzicowi tego dziecka to ktoś kazał grozić pobiciem i czymś gorszym? Autora ruszyło to co napisał w zbiórce o dobru, które wraca - no sprawa autora, że tak zareagował. Tylko zwróć uwagę, że ten rodzic zbiera na chore dziecko na hasło "dobro wraca" a chce kogoś pobić. No sam sobie wystawił ten ojciec świadectwo, bo wcale nie trzeba reagować na coś niemiłego.

Anonimka90

To niech matka zbiera kasę. Poza tym wiedziała kogo brała.

Dragomir

A czy Twój mąż wie, że ty ( czyli jego żona) śmiałabyś się widząc jak ktoś jest bity?

Anonimka90 Odpowiedz

Laska, która mi dokuczała w podstawówce zaszła w ciążę w wieku 15 lat, a chłopak ją zostawił. Z perspektywy czasu widzę, że była bardzo brzydką oraz miała rodziców alkoholików. Atakowała innych pierwsza, ponieważ spodziewała się od wszystkich wyzwisk.

coztegoze2

Realnie tylko współczuć tej dziewczynie, bo szukała miłości poza domem, bo jej nie miała w nim od rodziców alkoholików. Zapewne powielała schemat z tym jak była traktowana w domu stosunku do Ciebie.

Anonimka90

Szukała seksu.

didja

W wieku 15. lat nie szuka się seksu. Chyba że było się molestowanym albo ofiarą przemocy wobec siebie lub innych członków rodziny. Wtedy to poszukiwanie seksu to substytut relacji i/lub dobrego dotyku i/lub braku wiedzy/wzorca, że kojący dotyk rodzica nie musi oznaczać dotyku seksualnego.

Tylkopoco

Zazwyczaj w tym wieku szuka się bliskości i zrozumienia/akceptacji, a jesli nie dostaje się tego w domu to szuka sie tego w relacjach romatycznych. Tylko że nastolatki nie rozumieją że seks nie zastąpi ich potrzeby bliskości i bycia kochanym.

Anonimka90

Znam ludzi, którzy pracują z młodzieżą. Nawet nie wiesz jak jest napalony Dziewucha z mojej opowieści była wulgarna do granic możliwości. Dziecko ją trochę ostudziło, przyroda wie co robi.

Anonimka90

Nawet nie wiecie jak bardzo napalona na siebie bywa młodzież. Doskonale pamiętam co działo się na domówkach. Unikałam seksu, więc byłam ta grzeczna i dziwna. Nie stworzyłam wtedy ciąży jak wyzwolone pary.

Anonimka90

Potem miała jeszcze kolejne dzieci, każde z innym partnerem.

coztegoze2

@Anonimka90 bycie wulgarnym i wyzywającym to częste zachowania u osób molestowanych. Jak miała w domu oboje rodziców alkoholików to tam bardzo różne rzeczy mogły się dziać. Mogło odchodzić picie w większym gronie i ktoś mógł tę dziewczynę z towarzystwa do picia rodziców wykorzystywać czy zgwałcić. Ba, są sytuacje, że rodzice sprzedają swoje dzieci żeby zarobić na używki. Tym bardziej, że alkohol powoduje przesunięcie granic i uszkodzenia mózgu. Stąd na przykład tyle historii "pili razem, pobili się, jedna osoba zginęła".

didja

Dalej nie rozumiesz. Szukanie seksu w tak młodym wieku to przejaw molestowania seksualnego, innych form przemocy lub trauma relacyjna. Dziecko mogące prawidłowo się rozwijać nie szuka substytutu więzi i bezpiecznego dotyku w sensie, bo dzieci są aseksualne z natury.
Spotkałam się nawet że stwierdzeniem, że ekspresja seksualna to przejaw odpowiedzi na traumę zwanej fornicate, choć niektórzy widzą w niej po prostu podtyp reakcji typu fawn. Poczytaj sobie o 4F, 5F, 6F 8F trauma model response.

Econiks

Nie wydaje mi się, by stwierdzenie, że dzieci są aseksualne, było prawdziwe, skoro nawet występuje coś takiego jak onanizm niemowlęcy. Nie wiem gdzie spotkałaś się z takim stwierdzeniem ale my na studiach mieliśmy nawet z tego wykłady, podobnie jak z seksualności osób niedorozwiniętych psychicznie.
Dodatkowo 15 lat to juk okres gdzie zaczynają buzować hormony i takie osoby nie są z definicji dziećmi. Nawet polskie prawo nie traktuje seksu z osobą 15 lat jako ped*filii.

Anonimka90 Odpowiedz

Ze zbiórkami bywa różne, jedne są potrzebne, a inne to pic na wodę, np. na operacje w USA, którą można z powodzeniem wykonać w Polsce.

Anonimka90 Odpowiedz

Dużo facetów pali, pije lub ma tatuaże przez co ich dzieci dziedziczą po nich mutacje. Potem zaczynają zbiórki... Może nie wszyscy, ale większość. Palacze powinni tracić prawa do 800+.

HansVanDanz

Zdecydowaną większość genów (potencjalne choroby i schorzenia) dziecko dziedziczy po matce.
To fakty, a nie mutacje.

Dragomir

Ale od ojca dostaje tyle samo genów co i od matki.

3210

Tatuaże... Serio?

Dragomir

Tu ma rację. Tusz nie jest obojętny dla organizmu. Zawiera szkodliwe metale i ma powinowactwo z nowotworami. Jak żeś się umaział to nie znaczy że zachorujesz, ale ryzyko zwiększa się w jakimś stopniu. Na fakty nie ma się co obrażać.

Dodaj anonimowe wyznanie