#lpbzG
Ośmielony wodą ognistą i innymi środkami pobudzającymi, zacząłem nieco śmielej rzucać spojrzenia w kierunku nieznanej mi dziewczyny, która również na tę imprezę wpadła. Przysiadłem się do niej. Okazała się bardzo miła i no, cóż - chyba pragnęła tego, co ja, czyli niezobowiązującego seksu.
I tak też się stało. Wylądowaliśmy w łóżku, w pokoju na pięterku. Pamiętam tylko, że moja partnerka miała bardzo ładne, różowe stringi...
Obudziłem się rano ze straszliwym bólem głowy. Zanim otworzyłem oczy, pomacałem ręką łóżko. Dziewczyny już nie było. Co mnie zaskoczyło - nie było też pościeli, poduszek i... moich ubrań. Nawet butów nie mogłem zlokalizować. Przez chwilę analizowałem sytuację leżąc nago na materacu. Oprzytomniałem dość szybko i rozejrzałem się po pomieszczeniu. Oprócz łóżka i starej szafki z jakimiś kryształami nie było tu absolutnie nic. No, prawie nic, bo oto na klamce zauważyłem coś różowego... Stringi tej dziewczyny!
Domyślacie się cóż to musiał być za geniusz zbrodni? Po tym jak zasnąłem, laska wywlokła z pokoju wszystkie rzeczy, którymi mógłbym się zasłonić. Wszystkie! Wliczając w to nawet mały dywanik, który jeszcze wieczór wcześniej leżał na ziemi. Zostawiła mi tylko te cholerne stringi!
Przez moment usiłowałem wymontować drzwiczki z szafki, ale spasowałem. Tak, założyłem te cholerne stringi. Wylazłem zażenowany z pokoju. Wszyscy na szczęście jeszcze spali. Wszyscy, oprócz dziewczyny, z którą spędziłem noc. Siedziała w salonie na dole. Gdy tylko się pojawiłem, zaczęła mnie fotografować komórką, a potem dała mi wykład o tym, że to jest właśnie kara za wykorzystywanie pijanych dziewczyn na imprezach.
I tymże sposobem stałem się bohaterem pewnego znanego forum dla feministek. Dziewczyna opublikowała tam moje fotki w tych cholernych, różowych stringach, chwaląc się swoim "łupem".
Kiedy pośledziłem jej posty szybko zorientowałem się, że nie byłem jej pierwszą ofiarą. Cóż - nie do końca rozumiem logikę takiej "łowczyni". Tak całkiem szczerze mówiąc to seks był naprawdę udany i w sumie to warto było za niego zapłacić chwilą internetowej "sławy".
Ach! A teraz najważniejsze - gdyby nie ten incydent, nigdy nie poznałbym miłości swojego życia. Okazało się, że dziewczyna z imprezy, wywaliła moje ciuchy do osiedlowego kosza na śmieci. Ze spodni wypadły mi dokumenty, które znalazła pewna piękna pani. Uczciwa niewiasta tego samego dnia zapukała do moich drzwi... Wierzcie lub nie - zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Dziś jesteśmy parą. Los potrafi czasem spłatać niezłego figla!
Dziewczyna jakaś nienormalna, serio. Nie powinieneś tego tak zostawiać i zgłosić to, że publikowała Twoje zdjęcie bez zgody. Skoro sama się zgodziła, to gdzie tu wykorzystywanie? Równie dobrze Ty mógłbyś twierdzić, że to ona wykorzystała Ciebie i wyciąć jej taki numer. Ciekawe czy byłaby zadowolona?
Właśnie przez takie debilki, ludzie mają złe zdanie na temat prawdziwych feministek.
prawdziwe feministki XD
Co poruchal to jego :D
Poki nie dostał żadnej choroby to po co składać zeznania? Zabawki się, a forum feministek tylko feministki przeglądają więc bez różnicy :)
A co ona poruchała to jej. Różnica tylko taka, że on nie chciał jej upodlić po fakcie. Też uważam, że warto to zgłosić.
A zgłosiłeś na policji, że bez twojej zgody zrobiła ci zdjęcia?
Mogę ci zrobić milion zdjęć bez twojej zgody, i żadna policja czy sąd mi nic nie zrobi.
W Polsce karalne jest publikowanie bez zgody obiektu zdjęć. A nie samo fotografowanie.
Ale doszło do publikacji, więc o co chodzi?
Dobra, ale po co zakładałeś te stringi? I tak niewiele nie zakryły, wiec z dwojga złego chyba bym wolała zakryć miejsca intymne dłońmi. Lub pobiegłabym do łazienki po ręcznik- wątpię, by te też pochowała.
Z prostego powodu - historia jest zmyślona.
Chyba w takiej chwili autor nie myslal logicznie. Gdyby wszyscy mysleli logicznie, nie zaistnialaby większośc wyznan :-P
A może to ona wykorzystała ciebie?
Defakto to tak, bo od samego początku planowała upokorzyć autora ( gdyż nie jest to pierwsza jej taka akcja ) w imię swojej ostro wypaczonej ideologi. Wykorzystywanie pijanych dziewczyn ?- on też był pijany, więc tak samo jak pijana dziewczyna kontrolował swoje postępowanie. Ona tego chciała tak samo jak on, zgonującego trupa nie gwałcił.
Z tymi stringami to podobnie do Chandlera 😂 a co do laski to rzeczywiście jakaś niezrownaważona psychicznie. Skoro się zgodziła na seks z tobą, to gdzie było wykorzystywanie przez ciebie? Zrozumiałabym jeszcze, gdyby była mocno pod wpływem, ale skoro jestes jej kolejną ofiarą, to przydałoby się by ktoś ją zdiagnozował.
Mi też się to skojarzyło z "Przyjaciółmi" ;)
Rzeczywiście, przypomina to Julie Roberts :) Całkowicie zgadzam się z Twoją oceną.
Wolałbym wyjść nago.
Ciekawe czy zglosiles zamieszczanie zdjec bez zgody na policje
Oboje byliście pijani , a ona nie protestowała, wiec równie dobrze można powiedzieć że to ona cie wykorzystala
Nie rozumiem świata. Jako dziewczynie zdarzyło mi się uprawiać przypadkowy seks po imprezie, gdzie ja byłam zdecydowanie bardziej trzezwa od chłopaka, on w zasadzie nic nie pamiętał, ja byłam świadoma... A to ja zostałam przez niego przeproszona.
Trzeba było na golasa wyjść. Wtedy zrobiłaby foto pindola i wszystkie laski z forum pisalyby o namiary do Ciebie. 😂