Mam 29 lat i nigdy się nie przytulałem (wiem wstyd). Nie pamiętam by rodzice kiedykolwiek to robili, dziewczyny nie mam. Często przed snem głaskam się po klatce piersiowej by choć trochę stłumić fizyczną potrzebę bliskości. Myślę też jak to jest kogoś przytulić, jak bardzo czuć ciepłotę ciała czy bicie serca drugiej osoby.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czasami są organizowane takie dni - Free Hugs. Idź na to i korzystaj do woli. Albo kup sobie koszulkę z takim napisem a nuż jakaś fajna dziewczyna będzie chciała skorzystać. :)
Uważajcie, bo ostatnio takie wydarzenie przyczyniło się do likwidacji osobnika z listy do wyborów samorządowych :D heheheuahuehehueh.
...wiem, nieśmieszne :P
Opowiesz o tym więcej albo podrzucisz coś co pozwoli wygooglować? :D
O, tak! Zdecydowanie polecam konwenty typu Pyrkon, tam jeśli tylko masz np. Zawieszony na szyi karton z napisem "Free hugs" to co chwilę się ktoś przytula :D
Jedź na Woodstock, przepraszam... Pol'and Rock ;) tam przytulasy na każdym kroku.
Tez nie mam sie do kogo przytulać, gdzie Cię znajdę? :D
Ojoj... *anonimowy przytulas*
Życzę Ci z całego serca, żebyś mógł jak najszybciej nadrobić straty. Tak mi się Ciebie żal zrobiła, że serio bym Cię teraz mocno uścisnęła. 😢 Trzymaj się!!
To smutne. Ja kocham się przytulać i nie wyobrażam sobie jak cierpisz. Gdybym mogła przytulałabym każdego zawsze i wszędzie.
Mam podobnie. Z tym , ze ja przytulalam i bylam przytulana. A dzisiaj brakuje mi tego tak bardzo, ze codziennie jak klade sie spac, to wyobrazam sobie, ze ktos przytula mnie tak mocno, jak jeszcze nikt.
Ja mogę Cię przytulać ^_^
No to poproszę 😁
Możesz napisać na GG: 7331941
Smutne :( przesyłam wirtualne ciepełko! :)
Mam wrażenie, że to wyznanie już tu kiedyś było
Mega smutne to wyznanie... :( :( :(
cholera jasna jakie to smutne :(