#lMMWt

Słowem wstępu - prawie na każdym weselu podczas składania życzeń parze młodej obok stoi ustalona wcześniej osoba, która odbiera prezenty, podarunki itp.
Pewnego razu uczestniczyłem w jednym z weseli i było dokładnie tak, jak wspomniałem. Obok pary młodej stała ustalona osoba, która odbierała podarunki - w momencie gdy wystawiła ona rękę, by odebrać ode mnie wino, ja najnormalniej w świecie podałem jej rękę na przywitanie, powiedziałem "cześć" i poszedłem dalej. Dopiero po chwili ogarnąłem co się stało...
Tancredi Odpowiedz

No i nie ma się co przejmować. Wpadki zdarzają się każdemu. Ważne żeby zachować dystans ;-)

LadyS Odpowiedz

Ja kiedyś pracowałam w hurtowni. Miałam za zadanie z jakimś kolesiem, który przyjechał ,,z góry" zrobić audyt. Po skończonej pracy podchodzi do mnie, i mówi, że skończone i wyciąga rękę. Myślałam, ze chce w ten sposób podziękować za wspólną pracę, więc mu ją uścisnęłam. A on po prostu chcial odzyskać skaner. Wyszło niezręcznie xD

KochamSzpinak

@LadyS Właśnie bardzo ręcznie wyszło ;)

Mrozonka33 Odpowiedz

Ja byłam swiadkowa na weselu i też odbierałam prezenty i pewna pani podeszła do mnie i zaczęła mi życzenia składać... Przez chwilę było niezręcznie i zaczęłam się śmiać, że na mnie jeszcze czas ale dziękuję 😂

Blblbl Odpowiedz

Na moim ślubie obok mnie i mojego męża stali świadkowie po zewnętrznych stronach i też odbierali prezenty. Moja kuzynka, taka, z którą mam słabszy kontakt złożyła życzenia mi i świadkowi.. Także podanie ręki to nic, gorzej jakbyś życzył przy tym wszystkiego najlepszego :D

Cojarobietuuu Odpowiedz

Spoko, ja kiedyś złożyłam życzenia pannie młodej i sobie poszłam całkowicie ignorując pana młodego. Skumałam 30 sekund później ale już było po ptakach...

Igielka Odpowiedz

Hah, to jeszcze nic! Moj wujek tak sie rozpedzil ze skladaniem zyczen ze ucalowal i panne mloda i pana mlodego :P

Dodaj anonimowe wyznanie