#l39lH
Prawdopodobnie był przekonany, że nie rozumiem i że tego nie zapamiętam. To moje jedyne wspomnienie z wujkiem.
Wujek umarł dawno temu, miałam wtedy 6 lat. Na jego pogrzebie w głowie krążyła mi jedna myśl: "Dobrze mu tak". Teraz jestem znacznie starsza, ale dalej wkurzam się na samo wspomnienie tego co o mnie powiedział.
Dobrze mu tak.
Skoro nie pamiętasz rozmowy, to może dotyczyło nie Ciebie, a lalki lub koszulki?
W sumie nie znamy kontekstu, więc cholera wie, o co chodziło.
A skąd wiesz że nie mówił o twojej sukience albo o sofie na której siedziałas? Jeśli wujek był trzeźwy to raczej pamiętał że czterolatka już rozumie mowę. Zresztą masz zdjęcia w albumie to możesz obiektywnie ocenić czy byłaś wtedy brzydka.