#krFDP
Jakiś czas temu przerzuciłam się na kubeczek menstruacyjny. Jeśli ktoś nie wie, co to dokładnie jest - najlepiej będzie, jeśli sobie wygooglujecie. Dodam, że trzymanie tego produktu "w" sobie nie powinno przekroczyć 12 godzin. Nie tyle ze względów, że więcej kubek nie pomieści krwi - ale po prostu z kwestii higienicznej. Osobiście opróżniam swój "pojemniczek" co mniej więcej 10 godzin.
Przez pierwsze miesiące testowałam tę opcję pod wieloma kątami. Nie tylko jak to trzyma albo na jaką głębokość można to zaaplikować. Wąchałam, ściskałam. Robiłam wiele poza testem smakowym, wiadomo.
I coś mi zostało z tego czasu testowania. Za każdym razem po tych 10 godzinach kubek po opłukaniu wącham. Wiadomo, czuć go tą przeklętą krwią, co ma charakterystyczny zapach. Ale nie tak, że wącham parę sekund dla sprawdzenia, czy warto go już wyparzyć (co powinno się sprawdzać, dla kwestii higienicznej). Wącham nawet przez 20 minut, bo ten zapach jest tak nietypowy w tej formie nie-podpaskowej oraz nie-tamponowej. I za każdym razem tak napawam się tym krwistym odorem, aż nie mam ochoty się go pozbywać z tego kubka, tylko ponownie w takim stanie go zaaplikować. Na szczęście do reszty mnie nie porąbało i zawsze go wyparzam. Jak już porządnie go wywącham.
Właściwie dobrze, jak coś będzie nie tak to poczujesz ;)
Wtedy też się tym pochwali na anonimowych 'nie uwierzcie powąchwałam kubeczek menstruacyjny i odkryłam że mam sraczke!'.
@Niezywa nie ten otwór
Chciałam napisać że odkryła że ma raka może wtedy ktoś by złapał.
Piąteczka siostro, mnie też intryguje ten zapach.
DeathFairy, silikonu z kubeczka nie czuć, chyba, że chiński jakiś
Już myślałam, że pijesz krew z tego kubeczka. Uff...
Ta wizja jest tysiąc razy bardziej obrzydliwa niż wyznanie 😲
Przez chwilę przeszło mi przez myśl żeby spróbować 😂. Ale chyba poczekam na wyznanie,może ktoś się skusi 😁
Mnie się za to podoba ten nie najświeższy zapach z pralki. Jak wyjmuję pranie to zawsze chwilę dłużej wiszę nad bębnem.
Krew w kubeczku się tak nie utlenia jak w podpasce, może dlatego jest dla Ciebie taka specyficzna.
@Natalia + podpaski śmierdzą same w sobie w dość specyficzny sposób, co mnie osobiście obrzydza.
Nie mam pojęcia, co w tym obrzydliwego, to po prostu znajomość własnego ciała - gdybyś miała jakąś infekcję, jego zapach mógłby się zmienić, więc zawsze to jakaś zaleta.
A wyobraźcie sobie, ile się nawąchają laski stosujące naturalną antykoncepcję - nie kalendarzyk vel ruletkę watykańską, tylko tę prawdziwą naturalną antykoncepcję, gdzie trzeba mierzyć temperaturę śluzu, sprawdzać konsystencję i co tam jeszcze...
Co to ruletka watykańska? 😅
metoda kalendarzykowa
nom,one sie jeszcze namacaja tego sluzu, czy ciagliwy :)
@WillaWianki
Żadna naturalna metoda nie jest przez Kościół potępiana.
No proszę. Ukryty wampiryzm ;)
Damn, ostro
O matko a myślałam że jestem jedyną. Uff kamień z serca
Byciechuy.