Bez szerszego opisu sytuacji możesz się wypchać z takim wyznaniem. Równie dobrze mogłeś być niewdzięcznym gówniarzem, który nie szanował pieniędzy rodziców, a teraz szukasz tutaj wsparcia dla siebie i hejtu na nich.
Abyssus
Sam fakt, że o rodzicach napisał per "starzy" już wiele mówi.
Ja w tym nie widzę nic złego, jeśli się nie chodzi do szkoły i jest zdolnym by pójść do pracy. Dobre przygotowanie do samodzielnego życia. Jeśli dziecko nie chce się dalej kształcić, tylko zacznie zarabiać, to dlaczego ma być wciąż na garnuszku u rodziców?
Bez szerszego opisu sytuacji możesz się wypchać z takim wyznaniem. Równie dobrze mogłeś być niewdzięcznym gówniarzem, który nie szanował pieniędzy rodziców, a teraz szukasz tutaj wsparcia dla siebie i hejtu na nich.
Sam fakt, że o rodzicach napisał per "starzy" już wiele mówi.
Ja w tym nie widzę nic złego, jeśli się nie chodzi do szkoły i jest zdolnym by pójść do pracy. Dobre przygotowanie do samodzielnego życia. Jeśli dziecko nie chce się dalej kształcić, tylko zacznie zarabiać, to dlaczego ma być wciąż na garnuszku u rodziców?
Trochę brutalne, ale trochę propsuję rodzicom :D
Tak to już jest w życiu, że z dorosłością przychodzi więcej obowiązków niż przywilejów
Śliczne. Niech no moje dziecko doczeka osiemnastki :D
skoro mówisz na nich "starzy" to wcale się nie dziwię... ode mnie dostałbyś jeszcze w pysk
Super, co trzeci miesiąc osiemnastka...
ciesz się, że co trzeci. Normalnie dzieci po szkole kiedy już pracuja, ale mieszkają z rodzicami to na jedzenie czy rachunki się dokładają
Ale on nie skończył szkoły, tylko 18 lat.
Tylko mnie tutaj irytuje mówienie "starzy" , a nie rodzice?
Łał, I jak to trafiło na główną?