#kZiBD

Siedziałem sobie w domu, przy komputerze. Nagle naszła mnie chęć na coś do jedzenia. Poszedłem do kuchni, w lodówce nic ciekawego, w szafce żadnych słodyczy. No nic, trzeba iść do sklepu. Tak się złożyło, że po drugiej stronie ulicy miałem supermarket więc było blisko. Przed wyjściem udałem się jeszcze do toalety, na posiedzenie rady jednoosobowej. 

Później ubrałem się i poszedłem do sklepu, zrobiłem małe zakupy i szybko do domu. W domu schylam się, żeby rozwiązać buty... a przy spodniach mokre, plastikowe opakowanie z kostką toaletową. Uświadomiłem sobie, że po skończonym posiedzeniu i zakładaniu spodni, musiałem zaczepić o pojemnik z kostką i został mi przy spodniach. Nie mam pojęcia jak to się mogło stać. 

Mam tylko nadzieję, że nikt nie zwrócił na mnie uwagi w sklepie. Wyobrażam sobie co ludzie pomyśleliby widząc kolesia chodzącego z kostką toaletową przy spodniach.
ZYX Odpowiedz

LOL, to ty byłeś tym szajbusem z kostką na spodniach? :D

zachodniwiatrspnienionegonifale Odpowiedz

"posiedzenie rady jednoosobowej" :D :D :D

kajarek94

ja mówię zawsze do chłopaka, że idę na posiedzenie rady nadzorczej xD

deezee Odpowiedz

Świeżość każdego dnia!:D

Ruda150 Odpowiedz

Dobrze, że Cię ochrona nie złapała, bo jeszcze by Cię o kradzież oskarżyli :D

Drojan Odpowiedz

Hahah

donhua Odpowiedz

Pomyslalbym ze ktoś za dużo bierze xd

Dodaj anonimowe wyznanie