#kZBuX
- Tata, jakiego masz dużego siusiaka?
Wybuch śmiechu, jaki po tym niewinnym pytaniu nastąpił zatrząsł wszystkimi szybami w mieszkaniu, na pewno było go słychać u sąsiadów. Od razu zorientowałam się, że to pytanie najwyraźniej było niestosowne. Ojczulek, czerwony jak dorodny pomidor i spłakany ze śmiechu, rzucił tylko krótkie:
- Nie mierzyłem!
Po dwudziestu latach niemal już o tym zapomniałam. Niemal, bo ostatnio na swoich imieninach tata, po kilku kieliszkach, opowiedział tę historię mojemu mężowi. I jego siostrze.
Ech.
A potem linijka poszła w ruch...;)
Lub dwie :D Zależy od sisiorka :D
Tata, jakiego masz dużego siusiaka?
Dałam plusa :D
To fajnie :*
Synek jak Ciebie robiłem...to było gorzej niż u azjatów(o ile wiesz o czym pisze)...
Tatuś gdzie mieszkasz to pozdrowie cie na spotted :)
No właśnie nie do końca... Wytłumaczyć plis :*
You made my day <3 XD
I co mąż na to ? :D
"Na pewno nie większy, niż mój" :v
Taaa, jasne, nie mierzył :D
Odpowiedź mamy: "Córciu, nie ma o czym mówić".
Każdy mierzył tylko nie każdy się przyzna
E tam, nie ma czego się wstydzić. Byłaś dzieckiem :)
Po prostu male dzieci sa urocze! <3
Wy narzekacie na wyznania o kupie a mnie irytują : jak byłam mała, byłam taaaaaka zabawna! Ja pieprze, każdy był.
Przynajmniej jest co opowiadać na spotkaniach rodzinnych. :P
Ojcu pochlebiasz a czy z męża jesteś zadowolona? ;D
Szkoda, że wszyscy w jakimś stopniu kopiują nick naszego Pana Gumki- wiecznego kawalera :/
Faktycznie podrabiańce som wszendzie
W jakim stopniu nick odnosi się do komentarza? ;)
Nie wiem, powtarzam po mądrzejszych
O ile się nie mylę, to wieczny kawaler Gumka założył konto dzień po osobie komentującej
Climino, Gumka założył konto dużo wcześniej, po prostu stare mu usunęli
Sorry, ja nieobeznana, nie bić proszę, tak tylko zerknęłam na daty założenia kont, też mi w sumie coś nie pasowało. Dzięki za wyjaśnienie