#kYLDg

Do tej pory w wieku 21 lat miałem jedną dziewczynę, która tylko przez parę miesięcy się zabawiła. Od tamtej pory, czyli 2 lat, nie umiem się pozbierać. Nigdy nie umiałem zagadywać. Zawsze byłem totalnym przegrywem. Już się pogodziłem z tym, że zawsze będę sam do końca życia.
HansVanDanz Odpowiedz

"Miałem jedną dziewczynę, a teraz nie". I lament, bo nic z tym nie robię, lepiej kreować się na ofiarę losu.
Z takim nastawieniem, to nie dziwota, że jesteś sam.

Postac Odpowiedz

Masz 21 lat. Zamiast się godzić z samotnością, to się ucz ludzi zagadywać.

Dragomir

23 raczej, bo to było niby 2 lata od napisania wyznania. Ale zasadniczo racja, zamiast skazywać się na porażkę żeby potem mieć usprawiedliwienie, że nie wyszło, można próbować coś zmienić a nie tkwić w tym samym miejscu. Jeśli ona jego nie kocha, to nie zasługuje na uczucie którym on ją obdarza, bo zwyczajnie jest inna niż on ją sobie wyobraża i najwyraźniej brak jej jednej bardzo ważnej cechy - nie kocha go. Samo to powinno kogos skreślać.

Livarot Odpowiedz

Chyba , Vylarr , patrzysz na życie zbyt pesymistycznie.

Dodaj anonimowe wyznanie