Przynajmniej jesteś w stanie określić jak wyglądasz
Większość osób nie potrafi obiektywnie się ocenić
Poza tym wygląd to również na przykład sposób poruszania się
Myślę więc że nie powinnaś się martwić na zaś
Kioskareczka
Jeśli coś oceniasz, a zwłaszcza w kategoriach ładne/brzydkie, to nie ma czegoś takiego jak obiektywizm lol przecież to twoja ocena, więc nie może byc obiektywna. Obiektywizm ogólnie nie istnieje, bo zawsze coś wpływa na naszą ocenę
Igga
@starbucks XDD takich farmazonów dawno nie czytałem. WYGLĄD TO TEŻ SPOSÓB PORUSZANIA SIĘ, BO JEBNĘ
BananowyArbuz
Ale to prawda. Jak siedzisz zgarbiony i przymulony, to wątpię, żebyś wyglądał dobrze. W oczach innych ludzi od razu tracisz na wyglądzie i atrakcyjności. Co innego jak jesteś wyprostowany, a idąc patrzysz przed siebie a nie pod nogi. Na przykład wtedy wyglądasz na pewnego siebie.
xyRon
Głupoty pieprzysz. Jak zwykle zresztą. Więkoszść ludzi ma lustro i potrafi ocenić swój wygląd.
AwrukPierwszy
Taki całokształt tego jak odbieramy człowieka to tzw. prezencja bądź aparycja. I to właśnie min. wygląd zewnętrzny + mowa ciała.
Mammalia
@Igga to się trzymaj bo zaraz to zrobisz. Można być średniej urody, ale poruszać się z gracją niczym piękny elf, a można być ładnym, ale poruszać się jak słoń. Pierwsza osoba moze wypaść lepiej od drugiej, nie ważne będzie to czy ma krzywy nos, małe usta, czy wielkie czoło.
Sadcasm
Zapomnieliście o mimice twarzy. Osoby uśmiechające się wyglądają ładniej i bardziej przyjaźnie od osób z ponurym wyrazem ;)
Piękno jest względne i to o wiele bardziej, niż większość osób myśli. Wielu ludziom się wydaje, że jak w ich oczach ktoś jest np.: piękny, to każdy inny też tak będzie uważał, ale wcale tak nie jest. Miałam przyjaciółkę, która była przez wiele osób traktowana jako normalnie ideał kobiety, podczas gdy w moich oczach była ona baaardzo przeciętna. Gusta są różne. Najważniejsze jest, aby nie myśleć zbytnio o tym, że się jest nie atrakcyjnym, bo wtedy ludzie to podświadomie zauważają i w ich oczach również tracimy na atrakcyjności.
Herbatnik
Zgadzam się. Wiele osób myśli, że ich upodobania są słuszne. Co jest bzdurą, bo każdy ma inną definicję piękna.
Zawsze chciałem być w związku z jedną z bliźniaczek jednojajowych, to musi być ciekawe :D
Rety
Na początku się trochę człowiek myli, a potem kończy z dziewczyną i jej siostrą "w pakiecie" ;) Może też dojść chłopak siostry i wtedy jesteście jedną wielką szczęśliwą rodziną ;) Przynajmniej tak to wygląda u mojego faceta ;)
Przy czym znam też związek, w którym bliźniaczka nie lubi swojego "szwagra", "szwagier" nie lubi bliźniaczki, więc różnie może być ;) Trzeba się tylko przygotować na to, że przy takiej "konfiguracji" za pomyłkowe przytulanie, albo całus można dostać z liścia ;)
Też mam bliźniaczkę jednojajową :D I od tak mniej-więcej gimnazjum wzajemnie sobie dogryzamy wypominając "krzywy ryj", czy "paskudną mordę". W żartach oczywiście, ale jeśli usłyszy to ktoś obcy, to i tak nie może wyjść z szoku, bo
a) jak możemy tak do siebie mówić - przecież jesteśmy siostrami
b) jak w ogóle możemy tak mówić skoro jesteśmy do siebie na tle podobne, że chłopak siostry już nas kilka razy pomylił :P
Skoro blizniaczki to są do siebie podobne wątpię by jedna była ładna a druga brzydka.Dla mnie to szukanie problemu na siłę ewentualnie zazdrość, że siostra częściej się uśmiecha to i wygląda ładniej.
Mammalia
Ktoś tu chyba nie zrozumiał, prawda? Autorka patrzy na siostrę i myśli o tym, że jej siostra jest brzydka. Skoro są bliźniaczkami to jest podobna do siostry więc też jest brzydka.
Przynajmniej jesteś w stanie określić jak wyglądasz
Większość osób nie potrafi obiektywnie się ocenić
Poza tym wygląd to również na przykład sposób poruszania się
Myślę więc że nie powinnaś się martwić na zaś
Jeśli coś oceniasz, a zwłaszcza w kategoriach ładne/brzydkie, to nie ma czegoś takiego jak obiektywizm lol przecież to twoja ocena, więc nie może byc obiektywna. Obiektywizm ogólnie nie istnieje, bo zawsze coś wpływa na naszą ocenę
@starbucks XDD takich farmazonów dawno nie czytałem. WYGLĄD TO TEŻ SPOSÓB PORUSZANIA SIĘ, BO JEBNĘ
Ale to prawda. Jak siedzisz zgarbiony i przymulony, to wątpię, żebyś wyglądał dobrze. W oczach innych ludzi od razu tracisz na wyglądzie i atrakcyjności. Co innego jak jesteś wyprostowany, a idąc patrzysz przed siebie a nie pod nogi. Na przykład wtedy wyglądasz na pewnego siebie.
Głupoty pieprzysz. Jak zwykle zresztą. Więkoszść ludzi ma lustro i potrafi ocenić swój wygląd.
Taki całokształt tego jak odbieramy człowieka to tzw. prezencja bądź aparycja. I to właśnie min. wygląd zewnętrzny + mowa ciała.
@Igga to się trzymaj bo zaraz to zrobisz. Można być średniej urody, ale poruszać się z gracją niczym piękny elf, a można być ładnym, ale poruszać się jak słoń. Pierwsza osoba moze wypaść lepiej od drugiej, nie ważne będzie to czy ma krzywy nos, małe usta, czy wielkie czoło.
Zapomnieliście o mimice twarzy. Osoby uśmiechające się wyglądają ładniej i bardziej przyjaźnie od osób z ponurym wyrazem ;)
Piękno jest względne i to o wiele bardziej, niż większość osób myśli. Wielu ludziom się wydaje, że jak w ich oczach ktoś jest np.: piękny, to każdy inny też tak będzie uważał, ale wcale tak nie jest. Miałam przyjaciółkę, która była przez wiele osób traktowana jako normalnie ideał kobiety, podczas gdy w moich oczach była ona baaardzo przeciętna. Gusta są różne. Najważniejsze jest, aby nie myśleć zbytnio o tym, że się jest nie atrakcyjnym, bo wtedy ludzie to podświadomie zauważają i w ich oczach również tracimy na atrakcyjności.
Zgadzam się. Wiele osób myśli, że ich upodobania są słuszne. Co jest bzdurą, bo każdy ma inną definicję piękna.
Zawsze chciałem być w związku z jedną z bliźniaczek jednojajowych, to musi być ciekawe :D
Na początku się trochę człowiek myli, a potem kończy z dziewczyną i jej siostrą "w pakiecie" ;) Może też dojść chłopak siostry i wtedy jesteście jedną wielką szczęśliwą rodziną ;) Przynajmniej tak to wygląda u mojego faceta ;)
Przy czym znam też związek, w którym bliźniaczka nie lubi swojego "szwagra", "szwagier" nie lubi bliźniaczki, więc różnie może być ;) Trzeba się tylko przygotować na to, że przy takiej "konfiguracji" za pomyłkowe przytulanie, albo całus można dostać z liścia ;)
Masz własne podręczne lustro
Też mam bliźniaczkę jednojajową :D I od tak mniej-więcej gimnazjum wzajemnie sobie dogryzamy wypominając "krzywy ryj", czy "paskudną mordę". W żartach oczywiście, ale jeśli usłyszy to ktoś obcy, to i tak nie może wyjść z szoku, bo
a) jak możemy tak do siebie mówić - przecież jesteśmy siostrami
b) jak w ogóle możemy tak mówić skoro jesteśmy do siebie na tle podobne, że chłopak siostry już nas kilka razy pomylił :P
'zniewalająco podobne' wtf
Bo te piękne to po fotoszopie?
Skoro blizniaczki to są do siebie podobne wątpię by jedna była ładna a druga brzydka.Dla mnie to szukanie problemu na siłę ewentualnie zazdrość, że siostra częściej się uśmiecha to i wygląda ładniej.
Ktoś tu chyba nie zrozumiał, prawda? Autorka patrzy na siostrę i myśli o tym, że jej siostra jest brzydka. Skoro są bliźniaczkami to jest podobna do siostry więc też jest brzydka.