Byłam u przyjaciółki i zostałam u niej na noc. Koło godziny 10 napisał do mnie stajenny ze stajni, w której jeździłam. Zapytał się mnie, czy przypadkiem nie jeżdżę w stajni z pewnymi dziewczynami. Odpowiedziałam, że tak, uprzednio sprawdzając jego profil z ciekawości, skąd pochodzi. Znikąd zapytał się mnie, czy boję się rozmawiać o intymnych sprawach (dodam, że facet był po 30, a ja wtedy miałam 14). Odpowiedziałam mu, że nie, więc zapytał się, czy jak zacznie mi pisać jakieś zboczone rzeczy, to czy go zgłoszę na policję, a ja "obiecałam" mu, że nie. Więc zaczął do mnie wypisywać rzeczy typu: "jakie majteczki dziś masz na sobie?", "a teraz włóż rączkę pod majteczki i zacznij się dotykać". W pewnym momencie stwierdziłam, że jest zwykłym pedofilem i zgłoszę to na policję. I wtedy on zaproponował mi pieniądze za milczenie. Zgodziłam się, bo w sumie niezły interes. Dostałam od niego pieniądze raz, nie była to jakaś mega wielka kwota, bo 400 zł.
W sumie opłaciło mi się, nikt do dzisiaj nie dowiedział się o całej akcji, która miała miejsce prawie 2 lata temu. Aktualnie przeprowadziłam się bardzo daleko, ale w razie co nadal trzymam konwersację z nim.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak wzięłaś od niego tę kasę?
Wysłał jej pocztą, tzn. gołębiem pocztowym.
Czytałam to wyznanie w niezweryfikowanych i pamiętam, że w tamtej wersji było coś w stylu "kolega ze szkoły przekazał mi pieniądze". Zapamiętałam tylko dlatego że wydało mi się to bardzo mało prawdopodobne.
dlaczego do cholery jak ktoś wrzuci coś na prawdę anonimowego zostaje zjechany jak szmata. chyba Ta strona po coś jest ale widzę że jest tu pełno ideałów którzy zawsze byli naj a błędy ich nie dotyczą
Serio oczekujecie od 14 latko by myślała o innych dzieciach? To nie ten wiek. A wyznanie jak najbardziej na plus :)
Ciekawe, że linczujecie dziewczyne, że była wystarczająco dorosła, żeby myśleć o innych, ale jeśli inna dziewczyna zostanie zmaniuplowana przez pedofila to już jest "biedne, niewinne dziecko". Jeśli 14-latka ma mieć świadomość, że takie rzeczy zgłasza się na polcije to równie dobrze żadna 14-latka nie powinna paść ofiarą pedofila, bo przecież wie jak to może się skończyć
Typowe anonimowe, wrzucasz anonimowe wyznanie i wylewają na ciebie wiadro gówna.
Ale idea tej strony to anonimowość, a nie moralność. Sorry, ale z reguły wstydzimy się rzeczy, których nie powinniśmy robić, więc zwierzamy się z nich anonimowo.
Dragon: miala 14 lat, a nie 30-40. Nie ma co oczekiwac od niej doroslego i odpowiedzialnego zachowania. Ja pewnie w wieku 14 lat tez bym wziela kase. I nie zachowala sie jak kretynka, bo zachowala z nim rozmowe na wszelki wypadek.
Glupia byłaś spokojnie mogłaś więcej kasy wyciągnąć xD
Może by go nauczyło jakby mu portfel mocniej uszczuplal niz o te 400zl...
Dobrze, że nie posunal sie do czynow.
Popieprzona jesteś. Przez Ciebie nadal może bezkarnie pisać do dziewczynek, pokazałaś mu, że kasą się da wszystko załatwić.
Jak kiedyś przeczytasz, że zabawiał się z dziećmi, to nie bądź zaskoczona. Dałaś temu przyzwolenie.
Jeszcze masz możliwość coś z tym zrobić. Przestań być taka głupia. Idź na policję.
Stwierdzenie, ze dała mu przyzwolenie, to skończona głupota. Każdy jest odpowiedzialny za siebie i nawet jak matka pozwoli mi kogoś zabić, nie znaczy, że mogę to zrobić.
Coś stawiam, że jest to mocno naciągane. który normalny pedofil pisałby ze swojego konta? Skoro była z jego stajni, to po co pytał, pewnie ją znał? Co ma do tego nocleg z przyjaciółką? Czyżby to był planowany początek inaczej sformułowanego wyznania? Czegoś tu nie ogarniam.
Koniara
Ej zluzuj... nie pociskaj tak grubo ludziom. Musiałeś być największym zbójem w całym zastępstwie harcerskim.