Ostatnio pierwszy raz widziałam, jak mój chłopak płacze. Co w tym anonimowego i dziwnego?
Popłakał się ze szczęścia podczas oglądania startu rakiety Falcon Heavy, gdy 2 rakiety wylądowały.
czy on jest fizykiem i uwielbia astronomię? a, dzięki
gustav199020
Jest o tym na końcu wyznania.
Accio
gustav199020 wyjątkowo nieudany trolling czy naprawdę nie załapałeś/aś? :)
gustav199020
Ja załapałem, ale ten przede mną nie.
Accio
Śmiechłam!
GeniusYoongi
(Czyli nie załapał).
Potterhead493
Ja nie załapałam, wytłumaczy ktoś?
TimeyWimey
@Potterhead493 meleficent mniej lub bardziej złośliwie odniósł się do końcówki wyznania, czyli do odpowiedzi na pytanie, które nie padło. Zadał to pytanie, śmieszki heheszki, ale gudtav199020 nie zrozumiał dlaczego to pytanie zostało zadane i objaśnił, że przecież odpowiedź jest na końcu wyznania.
Matko, tłumaczenie żartów jest tak nieśmieszne... ;d
mojaksiazka
TimeyWimey: Masz rację, tłumaczenie takich rzeczy może wydawać się naprawdę głupie... Ale teraz jesteś takim bohaterem anonimowych. Nie ocenia, nie wyśmieje, po prostu wytłumaczy... Piękne T_T
Toczytoja
Bohater anonimowych. Fajnie brzmi :D
Potterhead493
TimeyWimey jesteś moim bohaterem :D Dzięki za tłumaczenie czasami mam zaćmienia umysłu
Co jak co, ale lądowanie dopalaczy (tak nazywają się te dwie części Faclona, które wylądowały) było przecudowne. Sama byłam bliska płaczu (w sumie nie wiem, że szczęścia, ze wzruszenia?) jak tak pięknie i synchronicznie wylądowały :D nawet fakt, że człon centralny nie trafił w barkę nie przyćmił tego, co zrobiły dopalacze.
Dopalacze
Dziękujemy za uznanie. :)
PlastelinowyKubeczek
Czyli była jazda zamiast zjazdu? :)
ProSnajperGames
PlastelinowyKubeczek to było "Zamiast jazdy mamy zjazd" (tak na 90%)
PlastelinowyKubeczek
ProSnajperGames - tak, dokładnie tak było, ale dostosowałam tekst do głównego komentarza :), bo w końcu wszystko się udało i wyglądało ekstra, a dopalacze nie "zjechały" ze swojej drogi, że tak to ujmę ;)
Mój chłopak również jest wielkim pasjonatem technologii tworzonej przez Elona Muska. Kolekcjonuje wszystkie wzmianki o nim, w przyszłości zamierza kupić Teslę i ma nadzieję, że doczeka budowy komór magnetycznych (coś jak metro? Nie zagłębiałam się w temat). A biografia Elona stoi u nas w domu na honorowej, najwyższej półce i nikt nie ma prawa jej dotknąć bez jego pozwolenia ;)
TurnDownForWAT
Ja też mam nadzieję że dożyję budowy hyperloop w polsce
ja również prawie płakałem... to lądowanie dwóch boosterów naraz było piękne.A widok z kamery ukazującej starmana w roadsterze na tle naszej planety wyssał mi powietrze z płuc...Oby więcej takich akcji ;D
ja też się prawie popłakałem...to takie piękne jak boostery wylądowały idealnie zsynchronizowane...a kamera ukazująca starmana w roadsterze na tle naszej planety zassało mi poprostu powietrze z płuc
coś pięknego o oby więcej takich akcji ;D
czy on jest fizykiem i uwielbia astronomię? a, dzięki
Jest o tym na końcu wyznania.
gustav199020 wyjątkowo nieudany trolling czy naprawdę nie załapałeś/aś? :)
Ja załapałem, ale ten przede mną nie.
Śmiechłam!
(Czyli nie załapał).
Ja nie załapałam, wytłumaczy ktoś?
@Potterhead493 meleficent mniej lub bardziej złośliwie odniósł się do końcówki wyznania, czyli do odpowiedzi na pytanie, które nie padło. Zadał to pytanie, śmieszki heheszki, ale gudtav199020 nie zrozumiał dlaczego to pytanie zostało zadane i objaśnił, że przecież odpowiedź jest na końcu wyznania.
Matko, tłumaczenie żartów jest tak nieśmieszne... ;d
TimeyWimey: Masz rację, tłumaczenie takich rzeczy może wydawać się naprawdę głupie... Ale teraz jesteś takim bohaterem anonimowych. Nie ocenia, nie wyśmieje, po prostu wytłumaczy... Piękne T_T
Bohater anonimowych. Fajnie brzmi :D
TimeyWimey jesteś moim bohaterem :D Dzięki za tłumaczenie czasami mam zaćmienia umysłu
Co jak co, ale lądowanie dopalaczy (tak nazywają się te dwie części Faclona, które wylądowały) było przecudowne. Sama byłam bliska płaczu (w sumie nie wiem, że szczęścia, ze wzruszenia?) jak tak pięknie i synchronicznie wylądowały :D nawet fakt, że człon centralny nie trafił w barkę nie przyćmił tego, co zrobiły dopalacze.
Dziękujemy za uznanie. :)
Czyli była jazda zamiast zjazdu? :)
PlastelinowyKubeczek to było "Zamiast jazdy mamy zjazd" (tak na 90%)
ProSnajperGames - tak, dokładnie tak było, ale dostosowałam tekst do głównego komentarza :), bo w końcu wszystko się udało i wyglądało ekstra, a dopalacze nie "zjechały" ze swojej drogi, że tak to ujmę ;)
to nie dopalacze tylko ,,boostery"
No ale przyznać trzeba, Boostery ładnię wylądowały ;)
Tylko trochę szkoda głównego członu.
Mój chłopak również jest wielkim pasjonatem technologii tworzonej przez Elona Muska. Kolekcjonuje wszystkie wzmianki o nim, w przyszłości zamierza kupić Teslę i ma nadzieję, że doczeka budowy komór magnetycznych (coś jak metro? Nie zagłębiałam się w temat). A biografia Elona stoi u nas w domu na honorowej, najwyższej półce i nikt nie ma prawa jej dotknąć bez jego pozwolenia ;)
Ja też mam nadzieję że dożyję budowy hyperloop w polsce
ja również prawie płakałem... to lądowanie dwóch boosterów naraz było piękne.A widok z kamery ukazującej starmana w roadsterze na tle naszej planety wyssał mi powietrze z płuc...Oby więcej takich akcji ;D
Ja płakałam przy lądowaniu Curiosity :)
A no i jeszcze jak New Horizon przysłało zdjęcia Plutona :D
Mój chłopak płacze zawsze jak ogląda filmiki o league of legends, leje się z jego oczu jak z kranu , przysięgam
ja też się prawie popłakałem...to takie piękne jak boostery wylądowały idealnie zsynchronizowane...a kamera ukazująca starmana w roadsterze na tle naszej planety zassało mi poprostu powietrze z płuc
coś pięknego o oby więcej takich akcji ;D
Oglądał start i 2 rakiety wylądowały?