Dziewczyna, która Cię gnębiła, pewnie sama miała problemy. Pewnie zaczęła się tymi problemami interesować, co skończyło się studiami z psychologii.
anonimowe6692
I teraz będzie beznadziejnym psychologiem z nierozwiazanymi własnymi problemami. Niestety, takich jest najwiecej w tym zawodzie
anonimowe6692
I teraz będzie beznadziejnym psychologiem z nierozwiazanymi własnymi problemami. Niestety, takich jest najwiecej w tym zawodzie
Postac
Czy beznadziejnym to trudno ocenić. I czy ich już nie rozwiązała. Ale fakt, najwięcej jest psychologów i psychiatrów, którzy wybrali ten zawód przez własne problemy.
Shido
@Postac:
Na żadnym innym kierunku na swojej uczelni - nawet na kierunkach artystycznych - nie widziałem tylu "alternatywek" z kolorowymi włosami, "dziwnymi" ubiorami i jeszcze dziwniejszym zachowaniem jak na psychologii.
vylarr
Lekarzu ulecz się sam.
SokoliWzrok
Postac - no jaka biedna dziewczyna. No skoro miała jakieś problemy, to przecież miała prawo znęcać się i zamieniać w koszmar, życie jakiegoś niewinnego dzieciaka. Jest git przeca.
JodiPicoult
Sokoli wzrok - nikt nie mowi, ze miala prawo. Po prostu jest to dosc czesty mechanizm, nie mogac sobie poradzic z wlasnymi problemami, odreagowujemy je na innych
Gdyby została kucharką a nie psycholożką, to bym ten niesmak zrozumiał, ale tak...?
Dziewczyna, która Cię gnębiła, pewnie sama miała problemy. Pewnie zaczęła się tymi problemami interesować, co skończyło się studiami z psychologii.
I teraz będzie beznadziejnym psychologiem z nierozwiazanymi własnymi problemami. Niestety, takich jest najwiecej w tym zawodzie
I teraz będzie beznadziejnym psychologiem z nierozwiazanymi własnymi problemami. Niestety, takich jest najwiecej w tym zawodzie
Czy beznadziejnym to trudno ocenić. I czy ich już nie rozwiązała. Ale fakt, najwięcej jest psychologów i psychiatrów, którzy wybrali ten zawód przez własne problemy.
@Postac:
Na żadnym innym kierunku na swojej uczelni - nawet na kierunkach artystycznych - nie widziałem tylu "alternatywek" z kolorowymi włosami, "dziwnymi" ubiorami i jeszcze dziwniejszym zachowaniem jak na psychologii.
Lekarzu ulecz się sam.
Postac - no jaka biedna dziewczyna. No skoro miała jakieś problemy, to przecież miała prawo znęcać się i zamieniać w koszmar, życie jakiegoś niewinnego dzieciaka. Jest git przeca.
Sokoli wzrok - nikt nie mowi, ze miala prawo. Po prostu jest to dosc czesty mechanizm, nie mogac sobie poradzic z wlasnymi problemami, odreagowujemy je na innych
Czy to była @SzmaragdowaSowa? Bo do mnie też była jakaś agresywna, widocznie nic się nie zmieniła :)