#jvmSj

Kiedy moja ciocia umierała, byłam przy niej. Jej konanie było straszne. Młoda, 50-letnia kobieta odchodziła na raka. Pielęgnowałam ją, podawałam leki.
Któregoś dnia weszłam do pokoju i podeszłam do łóżka. Ciocia wyglądała potwornie, więc kilka razy zdarzało się, że musiałam sprawdzić, czy żyje. W pokoju był półmrok, totalna cisza. Pochylam się nad ciocią i.... za plecami słyszę przeszywający ciszę syk!  Serce skoczyło mi do gardła...

Twórcy tych cholernych odświeżaczy powietrza, co się włączają same, skończą w piekle!
arizona41 Odpowiedz

Kiedyś podczas nocki w pracy siedziałem na kiblu, w budynku w którym byłem sam, wszystkie wejścia pozamykane i nagle słyszę syk odświeżacza. Wdf? Dopiero po chwili paniki zorientowałem się że to te małe dziadostwo.

doznudzenia

Zesrać się można, mimo że poszło się tylko na siku.

Agatulka

Wdf ?ci za błąd wręcz stylistyczny

Ssccaarrlleett

What dhe f*ck? 😂

pizzapepperoni

Nie żeby coś, ale niektóre są na ruch :3

Skylla

*to małe dziadostwo.

majer Odpowiedz

Ostatnio sporo się mówi, że odświeżacze powietrza mogą być rakotwórcze. Bardzo często wypuszczają z siebie takie sympatyczne substancje jak formaldehyd czy benzen.

Niezywa

Szalomea I tak i nie, da się żyć w sposób zdrowszy niż używając tych wszystkich chemikaliów. Np można używać kosmetyków naturalnych z organicznych sklepów, są również zapachy naturalne, wystarczy mieć kwiaty w domu i już zapach inny. Poza tym babcia nie umarła od takiego zapaszku.

Jawiem1210

Dzięki za tę uwagę, mam w domu odświeżacz, wywalę. :D
Prawie wszystko jest teraz rakotwórcze, ale to nie znaczy, że warto się poddawać i mieć totalnie wylane w to, co się przyjmuje do swojego organizmu. Gdyby każdy z nas zrobił co w jego mocy, by wyeliminować syf ze swojego życia (np. przestał jeść mięso lub ograniczył jego spożycie, wyeliminował plastik z zakupów itd.), to nie dość, że ludzie rzadziej by na tego raka chorowali, to jeszcze środowisko by było czystsze.
Każde działanie ku poprawie zdrowia jest lepsze niż bezczynność.

doznudzenia

Ja w ogóle tych odświeżaczy nie ogarniam, przecież naturalny olejek aromatyczny w aptece to jakieś 10zł, taniej niż te ambi-smrody, a zdrowiej.
Poza tym olejkami można nie tylko nadać zapachu, ale się odprężyć, "odkazić" powietrze, udrożnić nos etc. A jako pochłaniacz zapachu soda daje radę.

Jawiem1210

@Szalomea To jednostki tworzą miliony. :)

Keyle

@doznudzenia Z tą sodą trzeba uważać. O ile woda + olejek eteryczny jest zdatne do używania wszędzie to po dodaniu z sodą trzeba uważać, żeby nie trafić na meble/okno/lustro/kafelki, bo się na wszystkim osadza

doznudzenia

Keyle jeżeli soda to w pojemniku I stoi gdzieś, jak szafa, lodówka, w kącie, bezpośrednio tylko na dywan I materac, a potem odkurzanie.
Etanolan: lawenda do prania pościeli I w sypialni, drzewo herbaciane zawsze duża butelka, lemongrassowy uwielbiam I wszystkie cytrusowe, rozmarynowy jest też fajny, olbas na przeziębienia. Co kto lubi, I jakie działanie potrzebne (grejfrut dobry do sprzątania, goździkowy do płukania jamy ustnej itp) można fajnie ze sobą łączyć zapachy.

FakeSmile

Szalomea

Odkładanie pasty do zębów nie jest konieczne w takiej sytuacji. Można zrobić swoją, w internecie jest na nią przepis. Nie niszczy zębów. Od wielu rzeczy jesteśmy uzależnieni z czystej wygody, ale prawda jest taka, że na wiele mamy też wpływ. Warzywa można mieć własne, kiedy ma się działkę lub balkon. Naturalne kosmetyki też nie są jakimś kosmicznym odkryciem. Od jakiegoś czasu jest coraz więcej takich kosmetyków, jakiś czas temu widziałam nawet dezodorant w kulce. Widziałam też wiele przepisów na takie właśnie kosmetyki. Dodatkowo, w internecie można kupić bambusowe szczoteczki do zębów, naturalne rurki do napoi.
Wystarczy mieć znajomego rolnika, który z chęcią sprzeda Ci jajka czy mięso ze swoich zwierzątek i będziesz mieć zdrowe jedzenie.
Ale po co się starać, łatwiej się zaprzeć w swoim światopoglądzie i założyć, że "się nie da".

dzikiktos Odpowiedz

Ciężko zgadnąć czy to wyznanie miało być śmieszne, straszne czy wzruszające, ale żadna opcja nie wypaliła.

ReginaPhalangee

mnie rozbawiło :D

Chudazdzira

Mnie też rozbawiło. Przypomniałam sobie jak współlokatora postawiła to w korytarzu i nic mi nie powiedziała. Byłam sama wieczorem w mieszkaniu i mało nie zeszłam jak syknęło nad uchem gdy przechodziłam.

RopuchaWSianie Odpowiedz

Ugh..

cichyporucznik Odpowiedz

byłam kiedyś z chłopakiem na noc u jego siostry i spaliśmy w salonie.. no cóż, żadne z nas nie zmrużyło oka, bo on nie umiał wcale zasnąć, a ja za każdym razem gdy było blisko skutecznie wybudzał mnie ten mały demon

Dodaj anonimowe wyznanie