#jog0P
Do kina mieliśmy iść w piątek bodajże o 19, ale jakoś o 15 dostałem wiadomość, że niestety ona musi pilnie jechać do rodziców (mieszkali z 80 km od Krakowa, a ja ich jeszcze wtedy nie poznałem, więc nie mogłem z nią jechać). Trudno się mówi, stwierdziłem, że najwyżej sam się przejdę na film, bo i tak nie mam co robić, a później obejrzymy go razem na necie jak będzie fajny.
No więc punkt 19 stawiam się w kinie, zobaczyłem plakat do filmu i troszkę zwątpiłem, ale stwierdziłem, że nie ocenia się filmu po plakacie czy jakoś tak. Wchodzę na salę i patrzę jakie mam wspaniałe miejsce, po lewej 3 facetów (w tym kolega obok tak w moim wieku), po prawej 2 facetów (obydwoje wyglądali jak zawodowi modele i chyba byli parą).
Siadam, film się zaczyna. I tu dochodzimy do sedna historii. Ten film to w zdecydowanej większości zwykłe porno, a nie żadna komedia romantyczna. I to nie takie hollywoodzkie porno w stylu "przewracamy się w bieliźnie na łóżku", tylko stuprocentowe porno jak z pewnych stron, które zapewne znają Wasi koledzy :P Niestety zanim ogarnąłem co to za film i po cichutku mógłbym uciec z sali to mój konar już mocno zapłonął, a i spodnie miałem na sobie takie, że raczej było to widać (nie, nie rurki, takie zwykłe z h&mu :)). Ułożyłem się z rękami na nóżkach, tak żeby ukryć mojego Tuptusia i stwierdziłem, że zamknę oczy, chwilkę poczekam i sobie pójdę. Po 2 minutach uświadomiłem sobie jak to dziwnie musi wyglądać dla ludzi z mojego rzędu (przyszedł gość na film + 18, po czym ma zamknięte oczy przez większość czasu), więc otworzyłem oczy i zobaczyłem, że kolega z lewej siedzi w podobnej pozycji jak ja. Niestety należę do facetów, którzy raczej łatwo się podniecają, a w tym filmie sceny +18 są co chwilkę, więc przez ponad 2 godziny musiałem oglądać artystyczne porno z 5 obcymi facetami, przy okazji siedząc w strasznie niewygodnej pozycji, żeby ukryć sterczący żagiel.
Wychodząc udawałem, że nie widzę gości, którzy siedzą obok mnie, oni chyba też tak udawali.
Polecam film, 10/10, niezapomniane przeżycia.
Pobrałam ten film na laptopa (zawsze pobieram nowości nie wiedząc czasem o czym są) i zaczęłam ogladać urywki z współlokatorką. W jednym momencie bylo pokazane wnetrze pochwy i penis który wchodzi do niej, a moja wspollokatorka na to: O serce. 😁
O kurde, niezła faza xD
Za 3...2...1... połowa ludzi czytających wyznanie wpisuje na YT ''Love trailer'' :)
Ja tam zawsze sprawdzam na filmwebie. :D
A obejrzeliście go później razem w domu? :D
A myślałam, że spotkasz ją z innym facetem
Ja też :D
a ja pomyslalam, ze pojdzie i pozna tam nowa dziewczyne. :D nie wiem skad mi sie to wzielo. :P
Ja tak samo 😂
Wreszcie jakieś wyznanie w którym się uśmiałem :)
Ja tak samo, szkoda, że przy takich filmach nie ustawiają z boku kamery i nie rejestrują reakcji spanikowanych oglądających, to dopiero byłoby komiczne :D
Niezły pomysł :D
Wychodzą z założenia, że klient wie na co idzie :)
Obejrzałam ten film :')
Myślałam że przyjdzie na ten film z innym chłopakiem :D
I dlatego sprawdza się reżysera i jego twórczość. Ten, znany jest z kontrowersyjności i ostrego kina, ale zwraca uwagę w swoich filmach na jakieś problemy społeczne.
Poza tym, film leciał głównie w kinach studyjnych. Powstaje wtedy spore ryzyko, że dzieło jest inne niż masówka i raczej ciężkie.
Az sprawdze w google ten film :D
Bardzo podoba mi się Twój styl pisania autorze :D I naprawdę fajne wyznanie :D