#jo3Qp

Kiedy miałem 10 lat padłem ofiarą molestowania seksualnego przez kobietę kilka lat starszą ode mnie. Od tamtego czasu z jakiegoś powodu odczuwam paniczny strach przed kobietami. Wszystkimi. Wystarczy spojrzenie w moją stronę, chwila rozmowy i od razu serce mi bije trzy razy szybciej. 


Kompletnie nie jestem w stanie stworzyć zdrowej relacji z kobietą. Pierwsza dziewczyna, z którą byłem w związku zerwała ze mną bo byłem "zbyt spięty". Za każdym razem czy to na ulicy czy w komunikacji miejskiej odwracam wzrok gdziekolwiek się da byleby nie spojrzeć takiej w oczy. 


Na rozmowie o pracę prowadzoną przez młodą rekruterkę w zdecydowany sposób kazała mi wyjść po kilku minutach. Nie wiem już co mam robić, to jest tak silnie zakorzenione, że w żaden sposób choćbym nie wiem jak się starał nie umiem nad tym zapanować.
karlitoska Odpowiedz

Niestety pedofilia kobiet jest bagatelizowanym tematem, co nie umniejsza Twojej krzywdzie, ale Twoje przeżycie może być przez to pewnie marginalizowane. Byłeś na terapii? Czytając Twoje wyznanie myślę, że doszedłeś do momentu, w którym nie przepracowanie tego molestowania zrujnuje Ci życie.

Dragomir

Może terapeutka byłaby kobieta i zwątpił :)

karlitoska

Drago jakby się zapisał do terapeutki to albo była by terapia szokowa

SamoZycie Odpowiedz

Terapia to dobry pomysł, ale jest droga. Najlepiej jakbyś miał koleżankę o jeszcze wyższej wrażliwości niż ty i mógł się nią zaopiekować. W książce ,,Toksyczni rodzice" temat pdfów znajdował sie w ostatnich rozdziałach. Może ta książka ci pomoże?

NieChceLoginu

Czo? :o

Dodaj anonimowe wyznanie