#jo0wc

Ostatnio dostałam telefon z pytaniem, czy miałam wypadek samochodowy. Potwierdziłam. Rozmawiałam najpierw z robotem, który po prostu został nagrany i tę kwestię wali na początku do każdego. Gdy odpowiesz twierdząco, połączy cię z prawdziwą osobą, byś mógł opisać szczegóły. Tak więc powiedziałam, że byłam w drodze do domu i nagle niespodziewanie się obsrałam. Pan wkurzył się, klnąc przy tym swoim brudnym akcentem i rzucił słuchawką.

Oczywiście nie obsrałam się. Mieszkam za granicą i tutaj jest moda na takie oszustwa podatkowe przez osoby z południa Azji. Wystarczy, że gdzieś dodasz jakieś ogłoszenie że swoim numerem telefonu, jak się na ciebie uprą, to mogą dzwonić parę razy dziennie. Nic nie da to, że powiesz im, że sobie nie życzysz, żeby do ciebie dzwonili, generalnie im bardziej się wkurzasz, tym bardziej będą dzwonić. Dlatego gdy zaczniesz robić sobie z nich jaja, to jest najlepszy sposób, żeby przestali.
niebieskiatrament Odpowiedz

U nas na wnuczka, tam na wypadek.

Smiejzelka Odpowiedz

Zadzwonili do mnie tak jak ledwo co przeprowadziłam się do Anglii. Angielski po szkole nie był najwyższych lotów, plus facet mówił niewyraźnie. Jedyne co zrozumiałam to to, że był wypadek samochodowy. Serce mi stanęło, bo chłopak dojeżdżał autem do pracy. Telefon jego nie odpowiadał i dopiero jak do domu wrócił to mi wyjaśnił kto dzwonił i po co. To było najbardziej nerwowe 30min mojego życia.

naiwnababa Odpowiedz

To bylo moze rok po tym jak przeprowadzilam sie do Anglii...Takze bylam swierzakiem. Cofajac samochodem stuknelam w taksowkarza. Wlasciwie to lekko go dotknelam, nawet nie bylo sladu. Wszystkie dokumenty od samochodu mialam w domu. Takze powiedzialam panu taksowkarzowi zeby podjechal ze mna do domu to podam mu numer polisy. Pan spokojnie powiedzial, zebym podala mu numer telefonu bo on ma teraz kurs i zadzwoni za 10min. Gdy wrocilam do domu po okolo 15 minutach zadzwonil ktos pytajac sie mnie czy nie mialam ostatnio wypadku drogowego! Myslalam,ze to ktos z ubezpieczalni tego taksowkarza albo policja. Powiedzialam, ze no tak przed chwila...W sluchawce zapanowala chwilowa cisza i ktos zaczal rozwijac ta kwestie... To bylo 10 lat temu wiec dokladnie nie pamietam co mowil ale w jego opowiesci bylo zbyt duzo niescislosci wiec po prostu ze strachu sie rozlaczylam...Dopiero po kilku tygodniach znajomy anglik mnie uswiadomil ze to byl zwykly scam i po prostu akurat tak trafili...Jesli chodzi o taksowkarza to wydaje mi sie, ze sobie po prostu odpuscil. Widzial, ze dziewczyna slabo mowi po angielsku, jest przerazona a na samochodzie nawet rysy nie bylo...Takze nie tylko starsi ludzie sie nabieraja :)

Julsowa Odpowiedz

W sumie co ma na celu ten scam? Do czego dążą ci ludzie i czym to w ogóle grozi?

zapomneotymkoncie

Moze jak sie mialo ten wypadek to wciskaja jakies szajsowe ubezpieczenie

Vampire7 Odpowiedz

A może po prostu zablokować numer?

bazienka Odpowiedz

macie startery na karte? kupujesz taki, uzywasz tylko do ogloszenia, j juz przestanie byc aktalne, to wyjmujesz karte
i powtarzasz za kazdym razem te procedure ( no moze pomijajac kupno jesli limit czasowy na wykonywanie i odbieranie polaczen po doladowaniu jest dlugi)

Dodaj anonimowe wyznanie