#jWJBn

Chciałabym się z Wami podzielić pewną sytuacją, która miała miejsce kilka miesięcy temu.

Pewnego dnia postanowiłam wybrać się na przejażdżkę. Czasem lubię wsiąść w auto i po prostu jechać przed siebie słuchając muzyki oraz ciesząc się otaczającymi widokami. Niestety ta przejażdżka nie skończyła się dla mnie dobrze.

Kilkanaście kilometrów od mojego miasta miałam wypadek samochodowy. Młody mężczyzna w stanie upojenia alkoholowego wjechał we mnie. Pamiętam tylko, że huk był straszny, wszystko dookoła mnie się kręciło, czułam się bezwładna. Na kilka minut straciłam przytomność. Przebudziłam się na krótką chwilę w momencie jak strażacy / ratownicy, nie wiem dokładnie kto, położyli mnie na ziemi. Usłyszałam tylko 'Dziękujemy, ale dzisiaj nie będą nam potrzebne kochana, wyjdziesz z tego'. Straciłam ponownie przytomność. Obudziłam się w szpitalu, co mi się stało jest mało istotne w tym wyznaniu.
 
Po kilku godzinach odzyskania przytomności, postanowiłam sprawdzić portfel. Znalazłam w nim wszystkie dokumenty oraz moją kartę Dawcy Narządów z karteczką 'DZIĘKUJĘ'.
Najwidoczniej jeszcze nie uratuję kogoś, ale w przyszłości na pewno.
Trubadur Odpowiedz

Ja bym na wszelki wypadek sprawdził czy mam obie nerki

Dodaj anonimowe wyznanie