#jQAzn
Brama zaczęła się otwierać to wjechałem na podwórko i z pizza w ręku idę do drzwi, dzwonię dzwonkiem i słyszę jak babka mówi, żebym wszedł i że już schodzi, no więc wszedłem do domu i czekam przy schodach aż zejdzie z góry i nagle słyszę jak ona mówi zalotnym głosem "dobrze, że jesteś kochany" i nagle na schodach wyłania się owa klientka w rozpiętym szlafroku i pod szlafrokiem nie miała żadnej bielizny, była naga (dodam, że babka jest bardzo ładna).
Zamurowało mnie, ona spojrzała na mnie i krzyknęła ze strachu i chciała uciec na górę, ale pośliznęła się na schodach i spadła z tym schodów i szlafrok spadł jej prawie całkowicie. Pomagam jej wstać, a ona czerwona jak burak mówi mi, że czekała na męża, bo miał wrócić z pracy i że przeprasza i tak dalej i powiedziała, że pieniądze leżą na stole, więc jak najprędzej się odwróciłem po te pieniądze, a w tym momencie z drzwi wejściowych słychać "wróciłem kochanie".
Wchodzi mąż klientki do salonu, patrzy a tam stoję ja z pieniędzmi w ręku, a jego żona z cyckami na wierzchu próbuje się niezdarnie ubrać. Widziałem jak w gościu wzbiera złość, a ja powiedziałem jak gdyby nigdy nic dzień dobry i wyszedłem, jak odjeżdżałem spod domu jeszcze słyszałem krzyki męża tej nieszczęsnej kobiety, dziwnym zbiegiem okoliczności już pizzy więcej nie zamówili 😅.
Moze nagraja film na podstawie tej historii ? Oh wait ..!!
Niezły tok myslenia ma ta babka. "Zamawiam pizzę. Rozbiorę sie jak usłyszę dzwonek no bo przecież nie spodziewan się dostawcy pizzy" xD
@Tenere Może zapomniała o tej pizzy, bo jest roztargniona. Czasem mam podobnie 🙆
Może to mąż zamówił?
Jawiem, i zostawił pieniądze na stole?
Co jak co, ale w życiu nie uwierzę, że da się zapomnieć o pizzy.
@Natalia Oj uwierz jestem w stamie zapomnieć o prawie wszystkim xD
jak zmyślone pisać to myśleć trzeba
Może dostawca przyjechał dużo szybciej niż się spodziewała.
Pizza mogła przyjechać wcześniej niż myślała. Ja raz zamówiłam pizze i mówili że dostarczą za półtorej godziny (to była sobota wieczór, dużo klientów) a jednak dostarczyli o 30 minut wcześniej 6_9
Bo mąż by na pewno dzwonił nie.
A i bramę po co samemu otwierać, jak zatrąbić można.
Brama mogła być na pilota.
Zamówiła pizzę a potem zdjęła majtki? Trochę dziwne. A nawet bez tej pizzy mąż mógł przyjść z kolegą któremu coś obiecał albo zwyczajnie się przyplątał. Nawet będąc prawiczkiem trzeba trochę pomyśleć nad fabułą.
Ludzie tutaj nie wierza w prawie nic, sa sceptyczni do tego stopnia, ze az czasem szkoda mi tych, ktorzy pisza wyznania. Ale nie jesli ktos opisze scenariusz z filmu porno - nie, nie, to musi byc prawda!
Historia rodem z filmu
Pornograficznego, ale nie nazwałbym tego filmem
O ja pie**zielę... 😁 Niezłe jaja
Taa, jasne. Ktoś normalny nie trąbi przed bramą, tylko parkuję auto obok i wchodzi przez furtkę. Po drugie - spod drzwi słyszałeś co mówiła babka będąca na górze, yhym. Nic mnie tak nie wk....a niż zmyślone wyznania.
Już myślałam że ta historia to mokry sen jakiegoś prawiczka ale rozkręciła się nieźle :P
A to wciaz mokry sen jakiegos prawiczka
Zawsze mnie zastanawia, czy te kobiety rozum potrąciły że otwierają drzwi będąc nagie.