Niedawno w trakcie rozmowy delikatnie zasugerowałam mojemu chłopakowi, że przydałoby się więcej namiętności w naszym związku. Chyba się tym przejął, bo dziś przyparł mnie zdecydowanym ruchem do ściany i pocałował namiętnie. Muszę przyznać, że na pewno wygląda to bardzo fajnie, szczególnie na filmach. Niestety dla mnie cały nastrój prysł w momencie gdy moja czaszka z impetem przydzwoniła w ścianę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Moj maz tez chcial byc taki romantyczny i namietny. Pekl regips w kuchni ;) dobrze ze się nie przebilam przez niego i nie wypadlam bo mieszkamy na poddaszu ;)
Mój były chłopak tak zrobił :/ guza pamiętam do dziś :D
Już wiadomo czemu były 😂
Chciał dobrze a wyszło jak zawsze
To i tak lepiej niż przejawy namiętności w postaci lania po pysku :)
A próbowałeś odwiedzić psychiatrę lub psychologa?
A co, źle się czujesz? To poszukaj sobie jakiegoś specjalisty. Ja nie z tej branży.
Sugestia weszła za bardzo.
uderzyłaś głową w ściane i piszesz o tym na anonimowych. ojej.