#j2u68
Wybrałam się z dziećmi do najlepszego, który jest najbardziej bogaty w różny sprzęt, no i obstawiony wszędzie ławkami. Ławki te zawsze są zajęte przez różnych rodziców, opiekunów. Nigdy nie mogę przewidzieć, kiedy będzie pustawo na placu zabaw, żeby moje półtoraroczne dziecko mogło spokojnie się bawić. No i pewnego dnia trafiłam niestety na tłum dzieciaków. Szukałam wolnej ławki, choćby jednego miejsca. Znalazłam. Naprzeciwko słynnej fortecy. Dlaczego było wolne? Wszędzie rodzice obsiedli tak, że nawet w cztery osoby na ławce dwu-trzyosobowej. A tamta ławka? Siedział tam Murzyn. No i co? Usiadłam obok niego. I patrzę na swoje dzieci. Zobaczyłam, że moje dzieci bawią się z Murzynkiem, chociaż to raczej był Mulatek. No i co? Inne dzieci omijały to dziecko.
Jak tak można?
Nie słyszę, więc nie słyszałam komentarzy, uwag, opinii, ale widziałam po spojrzeniach, że są zbulwersowani. Nie wierzyłam, że w Warszawie taka akcja jest, ale niestety, młode matki zabierały dzieci w popłochu, jak tylko Murzyn wstawał do swojego dziecka, zbliżał się itd.
Przykro mi z powodu takiego rasizmu.
I mówię, że to nie przypadek. Jak oddaliłam się na papierosa i wróciłam, to Murzyna nie było, a ławka zajęta, nabita wręcz...
PS Nie będę bawić się w poprawność polityczną i nazywać takich ludzi Afroamerykanami czy inną poprawną wersją. Murzyn to Murzyn i już.
Mieszkam w małym miasteczku i na plac zabaw przychodzi Murzyn z córką w wieku wczesno przedszkolnym. Nie wywołuje żadnych komentarzy, odsuwania się ani w ogóle zdziwienia. Wątpię, żeby w Warszawie inny kolor skóry był sensacją, skoro nawet na zabitej dechami dziurze nie jest.
Tak tak, w Warszawie czarnoskóra osoba zbudza sensację. Słaba próba wywołania gównoburzy. I jezcze to uparte pisanie "Murzyn".
Słowo Murzyn jest poprawnym językowo określeniem osoby czarnoskórej w języku polskim. Przez dziesiątki, czy setki lat słowo te nie budziło żadnych kontrowersji, było nacechowane neutralnie, dopiero niedawno ktoś sobie wymyślił, że to niby jest obraźliwe.
@Hva, zbłaźniłaś się w tym wątku. Panna Nikt cię zniszczyła merytorycznie.
pedomir - ja tam nie wiem, z czego się cieszysz, bo msn0body jest raczej po lewej stronie barykady.
@sratatata, to nie jest wątek polityczny. A ja, jakkolwiek masz mnie za jakieś konserwatywne dno, nie mam nic do nikogo tylko z powodu koloru skóry czy wyznania. Miałem przyjaciółkę z Azji, miałem znajomych z Afryki a nawet z Ameryki Środkowej i Południowej, podobnie jak z Bliskiego Wschodu i nigdy nie odniosłem się do nikogo źle z uwagi na kraj z którego pochodzi ani natężenie pigmentu w skórze. I daleko mi do lewaka, ale nie jestem rasistą - niepojęte, co?
Etanolan błaźni się w każdym wątku, bo jest zwyczajnie płytka i bez wyobraźni. I uważa się za Boga tej strony. Odkąd admini podjęli genialną decyzję o usunięciu minusów, etanol urósł w piórka, bo już nie dostaje 200/300 minusów na komentarz xdd
Królową głupoty, to na pewno.
"Murzyn" jest słowem obraźliwym, bo to określenie pejoratywne, sugerujące poprzez powiedzenia typu "sto lat za Murzynami", że coś jest tak złe i zacofane, że NAWET gorsze od "Murzynów". Wystarczy po prostu "czarny". "Czarnoskóry" też jest trochę bez sensu, bo na białego nie mówimy przecież "białoskóry".
A kiedy Indianie mówili o białych osadnikach "blada twarz" to było to rasistowskie czy nie?
Biorąc pod uwagę poziom życia chyba we wszystkich krajach Afryki, gdzie liczebnie dominują Murzyni to jest to jakieś porównanie, ale jak najbardziej mające odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jeśli masz problem ze słowem Murzyn, to jesteś rasistą i już. Normalnym ludziom to słowo kojarzy się z człowiekiem o silnej pigmentacji skóry. A czy "czarny" nie może być rozumiany jako gorszy? Czy to słowo nie stygmatyzuje bardziej niż "Murzyn"? Zaznacza różnicę w kolorze skóry i to dosłownie. Świat zwariował, a tacy jak Ty patrzą na to i przyklaskują.
Francuzi mawiają "pijany jak Polak" i ma to odniesienie do konkretnych zdarzeń w historii. I co? I nic. Kolejny raz antypolskie szambo wybiło ci pod deklem.
A rasistą jestem bo ty tak napisałaś. Pedofilem też z tych samych powodów (i Umbriak się obruszył, kiedy wyśmiałem jego cuckold i proponowałem poszerzanie dewiacji, wiec odbił piłeczkę a idioci podchwycili). Nawet "psycholożki" anonimowe się pojawiły i zrobiły analizę, i wyszło im że jestem niebezpieczny. Dobrze że z tymi "dowodami" nie poszły na policję, to by był festiwal żenady.
Napisałem że twój cuckoldowy guru powinien w ramach eskalacji dewiacji (dla szacunku wśród innych dewiantów) wkręcić swoją córkę do wielokątu. Wtedy mógłby jej dawać to co najlepsze, a że ma jego geny, to może wypalić i jej się podobać, bo będzie jebliwa. Był to niesmaczny żart pod tytułem kazirodztwo. Ani mnie w tej historii nie ma, bo to dla jaj ani nic o tym, że ma to zrobić już teraz (z sześciolatką wtedy). Po prostu chciałem mu dosrać za jego postępactwo i cwaniakowanie co to nie ja, bo posuwam dwie na raz (normalny facet, który kocha jest monogamistą w naszym zakątku kulturowym). On się obraził albo uniósł, nie wiem, odwrócił kota ogonem i nazwał mnie pedofilem, a idioci tacy jak ty podniecają się że kręci mnie fantazjowanie o dziecku...mam bogatą wyobraźnię o niektórych tematach, ale przenigdy nie fantazjowalem o mnie z jakimkolwiek dzieckiem w kategoriach obcowania płciowego.
Tłukę ci do tej banderowskiej pały ale nie dociera, może twoj brodaty "osiłek" który siedzi przy kompie po kilkanaście godzin a potem na kanapie (pewno garbaty i zapuszczony nie tylko w zaroście, bo normalnie by się ogolił żeby wyglądać jak człowiek cywilizowany) przetłumaczy ci ręcznie, ma w tym wprawę i ma cię zawsze pod ręką że tak powiem.
To o dziecku nie miało być wymierzone w dziecko tylko miało ośmieszyć dewiację Umbriaka, w ogóle nie myślałem wtedy o dziecku ani nie miałem najmniejszego złego ani nawet żadnego zamiaru względem niego. To miało dosrać cuckoldowcowi, a ci że ja się podniecam na myśl sześciolatce albo że fantazjuję, co bym z nią nie zrobił (serio quwa?).
Wiem że to przekomarzanie się jest głupie. Ogólnie to mądry komentarz napisałaś, @bezdomna.
"A żebyś wiedział i nie zbliżaj się do Ukraińców jeżeli nie chcesz skończyć jak babcia ;)"
Nie no, taaaki żart to dopiero jest elegancki. Moje to tam, prostackie.
@Hva, bądź proszę tak dobra i zarzuć tu kodem tam gdzie ten komentarz jest. Tam muszą być epickie teksty a nie chce mi się tego szukać na piechotę.
To był średnio smaczny dowcip. I średnio rozgarnięty użytkownik anonimowych umiał to wychwycić. Reszta jak widać powyżej, jest mniej rozgarnięta albo zbyt zacietrzewiona (@Hva chyba obie te cechy skupia). Komentarze pelne nienawiści na tle narodowościowym (nawiązywanie do rzezi Polaków na Wołyniu) sugerują, że mamy tu do czynienia z osobnikiem niestabilnym emocjonalnie, reagującym agresją na niezrozumiałe dla niej żarty. Teraz ta osoba będzie w posiadaniu maleńkiego, bezbronnego dziecka...uważam, że trzeba by jej się przyjrzeć uważniej.
Zrozum ukraiński tłuku, że kiedy dziecko dorośnie to nie jest już dzieckiem. Nie wmawiaj mi tu swoich chorych fobii albo filii.
A jak ojciec jest niezgraba, a syn wdał się w niego genetycznie to sobie myślę, że będzie miał podobną figurę. Czy to znaczy że jestem napalony na jego syna, debilu pier.olony? Jajebe.
Opie jak obraźliwe? Mamy XXIw., latamy w kosmos, a w Afryce wciąż bydło za walutę mają i chatki z gówna lepią; więc o czym my tu mówimy. Powiedzenie jak najbardziej trafne.
Wyrzucasz ludziom rasizm, a sama siebie podsumowujesz słowami "Murzyn to Murzyn i już". Niezła hipokryzja.
Murzyn nie ma w języku polskim negatywnych konotacji. To że lewactwo próbuje o wszystko robić gównoburzę, nie oznacza że mamy rezygnować ze słów które spełniają swoją funkcje, ale się jakiemuś środowisku nie podobają.
Dodatkowo używanie terminu Afroamerykanin wobec każdego czarnoskórego jest błędem. Większość czarnych w Europie jest z Afryki a nie z Ameryki.
@ILLogic nie do końca się zgodzę ze zdaniem "Murzyn nie ma w języku polskim negatywnych konotacji", skoro pojawiają się w naszym języku powiedzenia o pejoratywnym zabarwieniu, np. "100 lat za Murzynami", "biały Murzyn". Z Afroamerykaninem się w 100% zgadzam - użycie tego określenia jest błędem.
Poza tym komentując bardziej chodziło mi o to, że Autorka bije pianę przez niemal całe wyznanie nt. tego jacy ludzie są rasistowscy widząc ciemnoskórego, a potem sama stwierdza, że jej poprawność polityczna nie interesuje (swoją drogą uważam, że poprawność polityczna nas kiedyś zabije).
"Szkoda że Bambo czarny, wesoły/
Nie chodzi razem z nami do szkoły".
To najbardziej rasistowski kawałek w tym wierszu. Jest tu stygmatyzacja kolorem, oraz ubolewanie że polscy rasiści nie mają w szkole czarnego, żeby mogli na nim trenować akty nienawiści bezpośrednio, wzrastając w patriotycznej, typowo polskiej postawie.
Stuknij się @Hvast. W głowę, albo niech twoj chad alfa to zrobi, tylko dwa razy mocniej tak z zaskoczki.
PS. - nie wiem czy chad, bo chad jednak interesuje się siłownią a ten siedzi przed komputerem cały dzień. Może być trochę ulany ;)
Poza tym @Hvast, stąpasz po cienkim lodzie, jeśli zarzucasz 7ydowi rasistowskie pobudki, które skłoniły go do napisania rasistowskiego wiersza. To niedobra tak mówicz, to niedobra jest. Takie myślenie to zbrodnia nienawiści.
Jakbym była Murzynem z Afryki to bym chyba nie chciała być nazywana Afroamerykaninem bo z Ameryką bym nie miała nic wspólnego… tym bardziej, że do tego kraju wywoziło się murzynów jako niewolników.. więc w zupełności się zgadzam, że ta „poprawność polityczna” wcale nie jest poprawna tylko krzywdząca.
Sprzedawali ich inni Murzyni z Afryki, na przykład jeńców z innych plemion.
Byłaś i widziałaś? Pierwsze partie pewnie tak. Później szybciej i efektywniej było dogadać się z lokalnymi kacykami, niż uganiac się za Murzynami. Jakby złapali to jakiegoś chorego i niedołężnego, to pożytek z niego po zbóju. A tak to przyjeżdżali na gotowe, w zamian dali jakiś złom który i tak był na wyrzucenie, albo jakieś tanie błyskotki, cukier czy cokolwiek i galera pełna. I wiosłować miał kto w drogę powrotną w razie czego.
Za Wikipedią:
"Europejczycy pozyskiwali niewolników w Afryce, lecz rzadko czynili to bezpośrednio. Zazwyczaj nie zapuszczali się w głąb kontynentu z obawy przed chorobami tropikalnymi i oporem ze strony rdzennych mieszkańców[67]. Dlatego też od samego początku istotną rolę w handlu niewolnikami odgrywała ludność tubylcza. Niewolnicy pochodzili najczęściej z plemion sąsiadujących z tymi, które współpracowały z europejskimi handlarzami[68]. Byli to przede wszystkim jeńcy wojenni oraz ofiary porwań. Zdarzały się także przypadki sprzedawania schwytanych przestępców. Niektórzy władcy afrykańscy odmawiali jednak Europejczykom sprzedawania przestępców lub jeńców wojennych."
Aż mi ciebie żal. Nikczemna przynależność narodowa, nikczemne myśli i serce przepełnione nienawiścią. Do tego życie w związku z przemocą (lub zgadzanie się na nią, co jest masochizmem, takie sado-macho). Dziecko, odpocznij proszę od tych anonimowych, stres i niezdrowe emocje zagrażają już nie tylko tobie, ale i twojemu purchlęciu. Już i tak jest genetycznie obciążone niezrównoważeniem emocjonalnym i agresją, a teraz jeszcze dojedziesz je neuroprzekaźnikowo.
Jeszcze może bym uwierzyła w zachowanie dorosłych. Ale napisałaś, że dzieci unikały ciemnoskórego dziecka. Małe dzieci mają wyłożone praktycznie na wszystko i dla większości każde inne dziecko to szansa na zabawę. Jakby tylko 1-2 dzieciaków tak zareagowała, to ok, ale wszystkie? Nie ma szans.
Miałem w przedszkolu kolegę Murzyna i to nie była żadna sensacja, nikt go nie dyskryminował - ot zwykły dzieciak.
Wzbudzałby sensację, gdyby się źle zachowywał, tak samo jak każde inne dziecko. A co do określeń, to mówię "czarnoskóry". "Afroamerykanin" brzmi komicznie, jeśli dotyczy kogoś, kto nie jest z Ameryki. Uczyła nas o tym także nauczycielka geografii. Toż to absurd i nonsens, gdy osoba czarnoskóra nie jest z Ameryki, a mówimy "Afroamerykanin".
To kolejny wymyślony post mający pokazywać rzekomy rasizm Polaków. Nie wierzę, że opisana sytuacja miała miejsce. Nie wierzę, bo w mojej miejscowości też przyjeżdża murzyn do jednej z naszych mieszkanek. Zrobił jej dziecko ale z jakiegoś powodu nie są razem. Mimo to ten murzyn odwiedza regularnie matkę z dzieckiem. Ich dziecko też jest czarne. Z moich obserwacji wynika, że nie tylko, że absolutnie nie są w żaden sposób dyskryminowani. Nikomu by nawet to do głowy nie przyszlo. Zresztą ch czarna córka normalnie chodzi do szkoły, ma przykaciół, ma koleżanki, mówi po polsku.
Ludzie, przestańcie wierzyć w lewacką propagandę. Istnieją na świecie różne lobby chcące wmawiać Polakom, że są rasistami i powinni zaplacić Żydom odszkodowania za rzekomo "polskie" obozy śmierci. Jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy że chodzi o pieniądze. Żeby od Polaków wyrwać kasę trzeba wpierw przekonać samych Polaków, że są winni, że są rasistami, ksenofobami, antysemitami i uciekają z ławki na widok murzyna. ble ble ble...
Może rasizm, może(wyimaginowana?) bariera językowa im nie pozwoliła się dosiąść