Kiedyś tata z wujkiem za granicą chcieli w knajpie kupić 0,5 l wódki. Nie wiedzieli, jak to powiedzieć, więc pokazali na kufel o takiej pojemności. No i dostali pół litra wódki w kuflu...
Co najlepsze, poradzili sobie doskonale: nabierali ją kieliszkami i tak pili :)
Dodaj anonimowe wyznanie
W knajpie chyba mieli wódkę w butelkach a nie w beczce więc wystarczyło pokazać palcem na półlitrowa butelkę.
Czyli dostali wódkę w kuflu, a dodatkowo dostali również kieliszki? Takie bajki to wsadź sobie w buty albo jeszcze gdzie indziej.