Dziś rano obudził mnie telefon. Jakaś gadka o ofercie, korzyściach, zainteresowaniu. Myślami będąc wciąż we śnie, powiedziałam, że wybrałam już ofertę i dziękuję, do widzenia. Poszłam spać dalej, zła na to, że znowu obudziło mnie call center.
Później, pod wieczór, zerknęłam do telefonu, chcąc zablokować numer z call center.
Nie był z call center. Był z firmy, do której składałam CV.
Dodaj anonimowe wyznanie
Założę się, że rekruterem jest facet. Kobieta napisałaby po prostu maila albo smsa, ta pierwsza rozmowa to i tak tylko zaproszenie na właściwy interviev
taaa bolec. A smoki istnieją.
Wskaż mi firmę, w której dział hr nie zadaje bzdurnych pytań typu "jakim zwierzęciem chciałbyś być". Masz szansę się wykazać "wiedzą"
Bolec to że na of cię pytają, czy chcesz być brudną suką nie oznacza wszystkich firm.
Do mnie dzwonili z call center podajac sie za firme moja xD