#ifmt2

Zachowania mojej współlokatorki w kilku punktach:
1. Przez około pół roku mieszkała u niej koleżanka, która oczywiście za nic nie płaciła, a właścicielka mieszkania o niczym nie wiedziała.
2. Regularnie podbiera sobie moje kosmetyki, proszek do prania, płyn do płukania itd. (na gwincie butelki od płynu nawet zostawiła swojego włosa).
3. Ścierki do podłogi nie pierze ręcznie ani nawet z innymi rzeczami. Włącza pranie dla tej jednej ścierki.
4. Zostawia włączone światło w łazience przed wyjściem z domu. Zdarzyło się jej nawet zostawić włączony piekarnik z jakimś jedzeniem w środku.

Dzisiaj zrobiła mi karczemną awanturę, że na umywalce było kilka moich włosów.

Jednak nie opłaca się przymykać oka w imię dobrej atmosfery w mieszkaniu.
HansVanDanz Odpowiedz

Milczenie podczas wykorzystywania oznacza ciche przyzwolenie. Ludzie, nie bójcie się zabiegać o swoje.

Dodaj anonimowe wyznanie