#iZtUD
Dawno się wyprowadziłam, mam własne, naprawdę miłe mi życie. Z rodzicami kontaktu nie utrzymuję, kwestie prawno-finansowe załatwiłam dawno temu sądownie, jedynie informacje jakie mam, to te od sąsiadki, która pilnuje, czy oni jeszcze żyją. Nie mam jakiejś specjalnej traumy, syndromu dorosłego dziecka alkoholika ani nic z tych rzeczy. A wiecie czemu?
Bo kiedy toaleta była do północy okupowana przez ojca, tuż po tym, jak na 2-4 godziny zajmowała ją matka, każdego wieczora (z musu) chowałam się w szafie i sikałam do słoika. W sumie robiłam to co codziennie, często po kilka razy. I za każdym razem wylewałam te siuśki na ulubioną szklankę ojca i talerz matki leżące w zlewie. Połowa mojego urobku szła do resztek wódki (jeśli jakieś w butelce zostały, a mocz był idealnie przezroczysty) albo do resztki piwa. Ojciec zawsze rano na kacu wypijał to duszkiem. Bardzo mu smakowało.
Wspomnienie tego, jak "pan tato" żłopał moje siki z TAKĄ rozkoszą, skutecznie pomogło mi ze wszelkimi traumami i problemami. Nie pofatygowałam się, by mu to uświadomić, bo raz, i tak by nie uwierzył, dwa, już nie za bardzo rozumie co się z nim dzieje, a trzy, nie odzywam się do niego ani do matki.
Ale mam satysfakcję po przeczytaniu tego wyznania..
Oho, kolejny troll... Majer! Bo ci miejsce kradną!
nie porównywałabym do majera...
Majer ma jednak klase i trzyma wysoki poziom
Majer to nie troll, on po prostu pisze śmieszne komentarze
Brawo!
Mój brat mówi do taty "ojcze wielebny"
Na szczęście to tylko z własnej woli i w formie żartu 😊
Sir Don Nawalon kocham te porównanie 😂😂😂
To określenie, nie porównanie.
I *TO porównanie, jeśli już ;)
Formami "Panie tato" i "Pani mamo" ja zwaram sie do rodziców moich przyjaciół.
Skojarzyło mi się to z mamusią Muminka i tatusiem Muminka 😅
Do mam moich dwóch bliskich koleżanek mówię Mamo Edytko i Mamo Jolu 😂
To teraz Twoja matka leje w słoik
Brawo! XD
Czuje satysfakcję
Ach, jak dobrze się to czytało.
Sir Don Nawalon 😂😂 rozwaliłas system 😂😂