#iUNb2
Podłączyłam je do telefonu i poszłam jeszcze do łazienki. Moja mama akurat przyszła do pokoju przynieść pranie. Siedząc na toalecie, przeglądałam przy okazji internet. W pewnym momencie naszło mnie, aby włączyć film dla dorosłych... Więc włączam filmik i cisza. Nic nie było słychać. Pomyślałam, że zepsuły mi się słuchawki. Odłączam je i podłączam na nowo. Dalej nic. I nagle mi się przypomina. Zapomniałam odłączyć bluetooth...
Tak, moja mama słyszała jęki wydobywające się z tego dziadostwa, a ona wie, że nikt inny nie korzysta z tej wieży oprócz mnie :))
Ludzie, nauczcie się wreszcie, że jak chcecie oglądać pornola na kompie, to upewnijcie się, że głośniki nie są podłączone - np. włącz randomowy film na yt.
No co Ty, po co? Nie byłoby wtedy o czym pisać wyznań.
@Dworniak
Niektóre rzeczy da się przewidzieć, wystarczy pomyśleć, że pewne działania mogą spowodować określone konsekwencje.
Pięćdziesiąty raz widzę tę samą historię
Dlatego pornole się ogląda, jak nikogo nie ma w domu.
Problemy chęci bycia "zbyt nowoczesnym". Jakbyś normalnie po ludzku podłaczyła telefon do wieży kabelkiem, a nie "nowocześnie" przez bluetooth, to problemu by nie było :)