Jakiś czas temu postanowiłyśmy z moją dziewczyną zarejestrować się na portalu dla lesbijek, żeby zobaczyć, jak to wygląda itp.
Kiedy przeglądałyśmy kolejne profile, nagle zobaczyłam zdjęcie mojej siostry. Okazało się, że obie się przed sobą ukrywamy.
Od tego czasu minął rok i nadal oficjalnie się przed sobą nie przyznałyśmy.
Ciekawe jakie jest prawdopodobieństwo tego, że dwójka rodzeństwa okaże się homo...
(Nie podważam wyznania, tylko jestem ciekaw)
Narke3
To zależy - czy są bliźniaczkami, które w kolejności się urodziły, czy któraś ich ciotka/wujek jest homo, jakiej płci jest reszta rodzeństwa... Ogólnie największa szansa jest u bliźniąt jednojajowych - 20%. W innym wypadku nie przekracza 5%. Jeśli się pomyliłam to proszę mnie poprawić, bo temat zgłębiałam już jakiś rok temu ;)
Anonwho
Serio orientacja wujka/ciotki ma wpływ na to, czy osoba urodzi się homoseksualna lub nie? Poważnie pytam, bo nie spotkałem się nigdy z takim twierdzeniem.
Szafran
Anonwho, to chyba tylko jej przypuszczenia, bo nie ma żadnych badań potwierdzających genetyczne uwarunkowanie orientacji.
Narke3
Nie ma, ale są statystyki. To nie są pojedyncze przypadki, grupa badawcza była całkiem spora. I orientacja nie jest genetycznie uwarunkowana, ale geny - jak na wszystko - mają wpływ. Polecam filmik na ten temat naukowego bełkotu :D
Szafran
Statystyki to nie rzetelne, wieloletnie badania. To rzucanie rzutką na oślep i oczekiwanie na wyniki.
To w końcu nie ma uwarunkowań genetycznych, czy geny jednak mają wpływ? ;)
Narke3
Poza tym nie mówię konkretnie o genach, bardziej o tym jak ciążę przechodziła matka, wielodzietności rodziny itp. Generalnie jeśli jesteś ósmym dzieckiem twojej matki to masz większą szansę na bycie homo niż twoje starsze rodzeństwo, jeśli matka ciężko/dziwnie przechodzi ciążę to znów twoje szansę wzrastają, jeśli twoje rodzeństwo jest tej samej płci i wiele innych rzeczy. Mówię tylko o orientacji zero-jedynkowej, z byciem bi jest jeszcze inaczej.
Narke3
Ale czego innego jak statystyk oczekujesz przy pytaniu o prawdopodobieństwo? xD Statystyki też mogą być prowadzone przez wiele lat i też mówią bardzo wiele. I przecież mówię - geny mają minimalny wpływ na wszystko, ale orientacja nie jest od nich zależna, bo ludzie homoseksualni zwyczajnie by wygineli.
PannaK
Zacytuję moją kobietę od statystyki "statystyka zawsze kłamie!". :p
grzejniczek
A mnie się wydaje, że takie prawdopodobieństwo jest duże, ponieważ w dużej mierze o tym czy ktoś jest homo czy hetero decyduje wychowanie, zachowanie rodziców względem dzieci, okazywanie dzieciom miłości, wzajemne relacje.
bobylon89
Mojego byłego chłopaka były chłopak jest gejem, a jego jednojajowy brat bliźniak biseksualny. Nie wiem, czy to genetyczne, czy po prostu ich wychowanie miało wpływ na ich orientację.
Przypomniał mi sie dowcip. Rozmawia córka z rodzicami i mówi
-mamo, tato jestem lesbijką
Na to druga córka mówi
-Ja też wolę dziewczyny
W końcu tato nie wytrzymał i krzyknął
- Czy ktos w tym domu lubi ptaszki ?!
-Ja tato -odpowiada z oddali syn .
Dałaś zly przyklad swej siostrze, zapiszcie se wszystke do obozu katolickiego to was moze wyleczo z tej dolegliwosci
lahierba
Te, Gracha, nudne to już. Nie masz genetycznych predyspozycji do bycia dobrym trollem, przykro mi.
GrazynaPiczkas
Ja nie jestem trolem kochana, ja nawracam grzesznikow, pomodle se za ciebie, bo cos lubisz szukac nieistniejocych problemow
lahierba
A świstak siedzi...
Nie no, znając poziom idiotyzmu, jaki niektórzy ludzie osiągają, to może nawet jestem w stanie rozpatrzyć uwierzenie w to, ale to tym gorzej dla ciebie. Za siebie się zatem pomódl, bo jeśli Bóg istnieje, to strzela fejspalma, czytając takie wypociny, już go czółko musi boleć.
Ciekawe jakie jest prawdopodobieństwo tego, że dwójka rodzeństwa okaże się homo...
(Nie podważam wyznania, tylko jestem ciekaw)
To zależy - czy są bliźniaczkami, które w kolejności się urodziły, czy któraś ich ciotka/wujek jest homo, jakiej płci jest reszta rodzeństwa... Ogólnie największa szansa jest u bliźniąt jednojajowych - 20%. W innym wypadku nie przekracza 5%. Jeśli się pomyliłam to proszę mnie poprawić, bo temat zgłębiałam już jakiś rok temu ;)
Serio orientacja wujka/ciotki ma wpływ na to, czy osoba urodzi się homoseksualna lub nie? Poważnie pytam, bo nie spotkałem się nigdy z takim twierdzeniem.
Anonwho, to chyba tylko jej przypuszczenia, bo nie ma żadnych badań potwierdzających genetyczne uwarunkowanie orientacji.
Nie ma, ale są statystyki. To nie są pojedyncze przypadki, grupa badawcza była całkiem spora. I orientacja nie jest genetycznie uwarunkowana, ale geny - jak na wszystko - mają wpływ. Polecam filmik na ten temat naukowego bełkotu :D
Statystyki to nie rzetelne, wieloletnie badania. To rzucanie rzutką na oślep i oczekiwanie na wyniki.
To w końcu nie ma uwarunkowań genetycznych, czy geny jednak mają wpływ? ;)
Poza tym nie mówię konkretnie o genach, bardziej o tym jak ciążę przechodziła matka, wielodzietności rodziny itp. Generalnie jeśli jesteś ósmym dzieckiem twojej matki to masz większą szansę na bycie homo niż twoje starsze rodzeństwo, jeśli matka ciężko/dziwnie przechodzi ciążę to znów twoje szansę wzrastają, jeśli twoje rodzeństwo jest tej samej płci i wiele innych rzeczy. Mówię tylko o orientacji zero-jedynkowej, z byciem bi jest jeszcze inaczej.
Ale czego innego jak statystyk oczekujesz przy pytaniu o prawdopodobieństwo? xD Statystyki też mogą być prowadzone przez wiele lat i też mówią bardzo wiele. I przecież mówię - geny mają minimalny wpływ na wszystko, ale orientacja nie jest od nich zależna, bo ludzie homoseksualni zwyczajnie by wygineli.
Zacytuję moją kobietę od statystyki "statystyka zawsze kłamie!". :p
A mnie się wydaje, że takie prawdopodobieństwo jest duże, ponieważ w dużej mierze o tym czy ktoś jest homo czy hetero decyduje wychowanie, zachowanie rodziców względem dzieci, okazywanie dzieciom miłości, wzajemne relacje.
Mojego byłego chłopaka były chłopak jest gejem, a jego jednojajowy brat bliźniak biseksualny. Nie wiem, czy to genetyczne, czy po prostu ich wychowanie miało wpływ na ich orientację.
Czas pogadać z siostrą - po co te tajemnice, przynajmniej będziecie się wspierać
Najważniejsze pytanie , jaka to strona.
Dołączam się do pytania
Może queer?
Zapewne queer, są jeszcze popularne strony ale dla facetów. Dlatego sama siedzę na queerze. :)
Przypomniał mi sie dowcip. Rozmawia córka z rodzicami i mówi
-mamo, tato jestem lesbijką
Na to druga córka mówi
-Ja też wolę dziewczyny
W końcu tato nie wytrzymał i krzyknął
- Czy ktos w tym domu lubi ptaszki ?!
-Ja tato -odpowiada z oddali syn .
;-; Jeżeli mam bratanka homofoba i dwóch braci którzy mogą być bi…
What the fuf?
Loveee
AAAAA 😍 😂 😍
Dałaś zly przyklad swej siostrze, zapiszcie se wszystke do obozu katolickiego to was moze wyleczo z tej dolegliwosci
Te, Gracha, nudne to już. Nie masz genetycznych predyspozycji do bycia dobrym trollem, przykro mi.
Ja nie jestem trolem kochana, ja nawracam grzesznikow, pomodle se za ciebie, bo cos lubisz szukac nieistniejocych problemow
A świstak siedzi...
Nie no, znając poziom idiotyzmu, jaki niektórzy ludzie osiągają, to może nawet jestem w stanie rozpatrzyć uwierzenie w to, ale to tym gorzej dla ciebie. Za siebie się zatem pomódl, bo jeśli Bóg istnieje, to strzela fejspalma, czytając takie wypociny, już go czółko musi boleć.
Fuj obrzydliwe i nieludzkie.