#iJFTD
Na początku, po ślubie, świętowaliśmy, a później z pojawieniem się dzieci coraz mniej – jednak ciasto i toast były.
Dzisiaj idąc do toalety, minęłam męża myjącego coś w zlewie i mówi do mnie: „Sprawa jest taka, żebyś w tygodniu pojechała i wybrała sobie biżuterię, to ja za nią zapłacę z okazji rocznicy”.
Biżuteria, o której mowa, jest dużo warta (ponad 5k), jednak sposób przekazania tej informacji sprawił, że odechciało mi się wszystkiego.
Sugeruje porozmawiać o tym z mężem a nie lać żale do randomów w internecie. Nie wiem jak daliście radę przez 16 lat bez komunikowania swoich potrzeb i uczuć. Faceci mają trochę inną percepcje świata niż kobiety, a poza tym każdy ma swój język miłości. Wiem że Panie często oczekują od Panów czytania w myślach, ale no niestety - umiejątność dość rzadka
A ja bym tu szukała (mimo wszystko) pozytywów :)
Po pierwsze i najważniejsze: pamięta o Waszej rocznicy!
Po drugiej- odpowiedź mu po prostu, żeby pojechał z Tobą, że Ty zapraszasz go na kolację ze śniadaniem :)
Faceci czasem nie przywiązują większej wagi do rocznic, postaraj się popatrzeć na to inaczej. On Cię kocha :)
Swoją drogą, przyjęło się że mężczyzna na pamiętać o rocznicach (niemal każda kobieta zawsze pamięta), organizować coś ekstra z tej okazji i kupić stosowny prezent.
Rola kobiety najczęściej sprowadza się do akceptacji całej tej maskarady.
To wykaż inicjatywę i Ty zacznij się o niego starać, może podłapie. Łatwo jest w codziennym życiu zgubić romantyzm i podsycanie iskry związku, ale najłatwiej będzie to przywrócić, jak jedno z Was zacznie nad tym aktywnie pracować, tak żeby drugie podchwyciło.
A, no i tym bardziej, że: on Ci kupuję biżuterię za 5k na rocznicę, a Ty co mu przygotowałaś?
Focha dostanie 😁
Musisz ostentacyjnie odmówić takiego prezentu, ewidentnie słabe podejście męża. Chyba, że jednak ta biżuteria ważniejsza. Wtedy przyjmij prezent i napisz kolejne wyznanie jak ci z tym źle.
Jasne, jeszcze powinna założyć miesieczny szlaban na seks.
Sarkazm, ironia, hemoglobina - taka sytuacja.
Noś tę biżuterię, ale się nie ciesz. :)
A poważniej: jak autorka i jej mąż przetrwali 16 lat małżeństwa bez rozmawiania ze sobą??
Powiedziałaś mu o tym? Delikatnie? Np że bardzo się cieszysz że pamięta o waszej rocznicy, ale nie o to chodzi? Że chciałabyś poczuć się jak te 16 lat temu i że zamiast biżuterii proponujesz romantyczną kolację we dwoje albo jakąś miłą niespodziankę itp?
No chyba że nie pamiętał tylko ty mu przypominałaś podsuwając "przy okazji" katalog jubilera, no to spełnił twoją prośbę tyle że na odwal się.
Zależy co jest dla ciebie ważniejsze
Z jednej strony rozumiem rozżalenie, a z drugiej - rocznicę mogą zorganizować obie strony. Poza tym, zdecydowanie, oboje (!) powinniście zacząć planować sobie randki. Świętowanie tylko w rocznicę ślubu i to coraz mniej huczne, źle wróży.
W tej sytuacji jedynym wyjściem jest rozwód
Przed zakupem biżuterii czy dopiero po?
Oczywiście że po
Nie zawiodłaś mnie, nie oczekiwałem innej odpowiedzi. ;)
To jedyna rozsądna odpowiedź