Gdy byłam dzieckiem, odwiedzając kuzynkę w jej domu, poczułam potrzebę fizjologiczną i spytałam, gdzie jest łazienka, a nie toaleta.
Kojarzycie takie mieszkania, w których toaleta nie znajduje się w łazience, tylko osobno? Ja zajarzyłam dosyć późno i przez jakieś dwa lata sikałam u nich do wanny. Myślałam, że tak po prostu mają.
Ja miałam te 2 pomieszczenia osobno i wydawało mi się, że to najlepsze wyjście, bo przecież co, jak się komuś zechce, a ktoś inny się akurat kąpie? 😃 ale ostatecznie nikt nie okupuje łazienki wiecznie, a odkąd mam 2 w 1 to jest to najwygodniejsze. Wszelkie wpadki toaletowe są łatwiejsze do ogarnięcia 😀
Ja w nastoletnim wieku odkrylam, ze lazienka i wc moga byc w jednym pomieszczeniu. To byl szok
Regina
Dla mnie najgorsza wersja, bo zawsze miałam osobno WC i łazienkę. W wyobraźni widziałam siebie kapiąca się i kogoś na sedesie obok, albo ja stękając pod łazienką bo ktoś się kąpie
ilemozna
@Ahmik, a to filmów nie oglądałaś?
Ahmik
Do gimnazjum to byla wieczotynka na 1ew tvp polonii
Znam ten typ mieszkania tylko dlatego, że moja babcia mieszkała w tak zbudowanym bloku. Inaczej łączyłabym się w bólu. Swoją drogą to bardzo praktyczne rozwiązanie.
Ahmik
Oddzielne wc i lazienka-wygodniejsze jak mieszkasz w kilka osob, badz czesto masz gosci. W jednym pomieszczeniu-jak mirszkasz sam i np dopadaja cie czesto biegunki
Dobrze, że sikałaś, a nie zrobiłaś tam kupy...
Dwójke w worek foliowy i za okno
O tym, że istnieją takie mieszkania dowiedziałam się mając 18 lat, kiedy odwiedziłam chłopaka po raz pierwszy.
Ty tak serio?
Ja miałam te 2 pomieszczenia osobno i wydawało mi się, że to najlepsze wyjście, bo przecież co, jak się komuś zechce, a ktoś inny się akurat kąpie? 😃 ale ostatecznie nikt nie okupuje łazienki wiecznie, a odkąd mam 2 w 1 to jest to najwygodniejsze. Wszelkie wpadki toaletowe są łatwiejsze do ogarnięcia 😀
Ja w nastoletnim wieku odkrylam, ze lazienka i wc moga byc w jednym pomieszczeniu. To byl szok
Dla mnie najgorsza wersja, bo zawsze miałam osobno WC i łazienkę. W wyobraźni widziałam siebie kapiąca się i kogoś na sedesie obok, albo ja stękając pod łazienką bo ktoś się kąpie
@Ahmik, a to filmów nie oglądałaś?
Do gimnazjum to byla wieczotynka na 1ew tvp polonii
Serio jak nie zobaczyłaś kibelka to pomyślałaś, że nie mają toalety? XD chociaż w sumie byłaś dzieckiem. A jak się zorientowałaś?
Znam ten typ mieszkania tylko dlatego, że moja babcia mieszkała w tak zbudowanym bloku. Inaczej łączyłabym się w bólu. Swoją drogą to bardzo praktyczne rozwiązanie.
Oddzielne wc i lazienka-wygodniejsze jak mieszkasz w kilka osob, badz czesto masz gosci. W jednym pomieszczeniu-jak mirszkasz sam i np dopadaja cie czesto biegunki
Ja nie rozumiem jaką funkcję ma pełnić sama toaleta bez umywalki, co widywałam wielokrotnie u ludzi czy w hotelach. Ohyda!
Przechodzisz do łazienki i myjesz ręce, jaki problem?
pytanie jak się dowiedziałaś że tak nie jest?
Pewnie jej się zachciało dwójki i się spytała gdzie wyrzucić
Nie wyobrażam sobie, bym miał kibel w innym pomieszczeniu, a resztę tj. wannę/prysznic w tym obok. Po dwójeczce lubię sobie umyć zad.
Ja mam zaraz obok toalety łazienkę, więc nie jest tak źle 😁